6.09.2018

Wrześień - Zapowiedzi Książkowe

Wrześień - Zapowiedzi Książkowe
Nadszedł czas szkoły i wrzesień, więc jest to czas na ciekawe premiery książkowe, na które warto zwrócić uwagę.! Postanowiłam dziś wam tu je przedstawić. Każda książka jest w czymś  rodzaju kwiatu - nieczytana więdnie ze smutku.
A teraz oto najciekawsze premiery na wrzesień, które udało mi się odnaleźć na
stronie Empiku! .  
Wrzesień to również czas na nowe wzywania, nowe początki. Nigdy nie robiłam
zbiorczych zapowiedzi, więc proszę o wyrozumiałość i mam nadzieję, że parę książek, które umieściłam na liście wylądują na Waszej liście „do przeczytania”.














Tytuł: „Ścigany”
Autor: Michalak Katarzyna
Premiera 05.09.2018


Nowa książka bestselerowej Katarzyny Michalak i początek zupełnie nowej historii.


Danka i Hubert to dwoje życiowych straceńców. Byli przekonani, że nic dobrego ich nie czeka.
Aż spotkali siebie. Danka pomogła mu, kiedy ranny i ścigany przez policję uciekał przez bieszczadzkie
bezdroża. Uwierzyła w jego niewinność, choć był poszukiwany za zabójstwo. Był taki jak ona.
W oczach miał gniew, w duszy mrok, a w sercu głęboką ranę po wielkiej miłości.

I jeszcze większej krzywdzie. Hubert sprowadził na nią same kłopoty.

Aby go chronić, musiała znosić poniżenie i oddać się innemu mężczyźnie.
Ale oddała mu tylko ciało. Serce zamroziła już dawno.
Nie miała nic do stracenia i na niczym ani na nikim jej nie zależało.
Nie można jej było przekupić ani zastraszyć.
Tylko miłość była w stanie to zmienić.
I namiętność, tak silna, że pali wszystko, co stanie jej na drodze.















Tytuł: „Nie ma jak u mamy”
Autor: Witkiewicz Magdalena
premiera : 19.09.2018


Tęskniliście za Milaczkiem? Młodą kobietą, która nieustająco poszukuje miłości swojego życia?
Milenka, którą pokochały polskie czytelniczki wraca po dziesięciu latach!


Sprawdźcie co wydarzyło się przez ten czas u ekscentrycznej Zofii Kruk, jak potoczyły się losy
Milaczka i na kogo wyrosła rezolutna sąsiadka zwana Bachorem.


Kiedy tak naprawdę zaczyna się kryzys wieku średniego, czy jedwabna piżama to odpowiedni strój
by wystąpić przed własnym szefem
i czy łatwo jest zwolnić nianię i wdrożyć „Projekt Matka” to tylko niektóre z wyzwań,
przed którymi staną bohaterki bestsellerowej serii o Milence.
Po przeczytaniu tej książki zapragniesz przytulić wszystkich, których kochasz!
Magdalena Witkiewicz jak zwykle uroczo, mądrze i z humorem opowiada o kobietach
i ich życiowych rozstajach. O sile, która w nich tkwi i o wielkiej potrzebie happy endu.
Daje swoim czytelniczkom to, co najcenniejsze: przyjaźń, wsparcie i nadzieję,
że warto wierzyć w dobre zakończenie.
To najlepszy prezent jaki pisarka mogła zrobić swoim czytelniczkom na dziesięciolecie pracy twórczej!


Czy starczy im odwagi, by poszukać szczęścia trochę dalej niż na wyciągnięcie dłoni? Ruszyć za
horyzont, do miejsca, które wydaje się najmniej odpowiednie, a jednak kusi z wielką mocą?


To historia niezwykła, pokazuje, jak bardzo można się pomylić, sądząc po pozorach.















Tytuł Życie na zamówienie, czyli espresso z cukrem (okładka miękka)
Autor: Wilczyńska Karolina
premiera : 03.10.2018


Przypadkowe odwiedziny całkowicie zmieniły jej życie...
Miłka trafiła do "Kawiarenki za rogiem" zupełnym przypadkiem. W pierwszej chwili poczuła się
zniechęcona - mrukliwy barman i niemiła kelnerka nie nastrajali pozytywnie do tego miejsca.
Wtedy jednak dziewczyna skosztowała pysznej herbaty jaśminowej w towarzystwie pewnej wróżki,
poznała egzotycznego bluesmana Bogdana, a także zaprzyjaźniła się z kotem Włóczęgą.

No i stało się – Miłka zdecydowała się zostać w Kawiarence na dłużej.
Co z tego wyniknie? Kobieta wciąż musi uporać się z prześladującym ją Rafałem,
zmierzyć z rodzinną tajemnicą powierzoną jej przed śmiercią babci,
a także przekonać się, jakie miejsce w jej życiu zajmie mały Franek.

"Życie na zamówienie, czyli espresso z cukrem" to opowieść pełna miłości, ważnych życiowych
problemów i rodzinnych tajemnic.












Tytuł: „Zbrodnia w wielkim mieście”
Autor Rogoziński Alek
Premiera : 03.10.2018





Czy kiedykolwiek miałaś ochotę zabić swojego szefa?

Sandra, szefowa pisma "Marzenia i sekrety", jest atrakcyjną singielką i fanką Tindera. Martyna,
redaktorka w tej gazecie, to znudzona żona, która swojego męża widuje raz na pół roku, a i wtedy
niewiele mają sobie do powiedzenia.
Z kolei Iwona, graficzka, samotnie wychowuje dwójkę nastolatków z piekła rodem.
Wszystkie trzy przyjaźnią się i pracują razem w niewielkim wydawnictwie prasowym.

Pewnej nocy, w czasie przymusowej, służbowej nasiadówki
(i po kilku kieliszkach wina), wymyślają w żartach, jak popełnić morderstwo idealne
i pozbyć się swojego szefa - seksisty, szowinisty i tyrana. Po kilku dniach ktoś realizuje ich plan.
Szybko okazuje się, że osób, które miały powód,
aby zabić upiornego biznesmana jest więcej: jego niewierna żona,
bandyci, którym był winny spore pieniądze oraz jego kumpel,
który dziedziczy po nim wszystkie interesy.

Kto z nich jest mordercą?














Tytuł:  „Zaufaj mi”
Autor Bellon Anna
Premiera : 19.09.2018

Najpiękniejsze rzeczy przydarzają się nam, gdy zupełnie się ich nie spodziewamy

Miles rozstał się z dziewczyną, kiedy The Last Regret było u szczytu sławy.
Korzystał z wolności i nie szukał nowego uczucia,
a już na pewno nie spodziewał się,
że jedna szalona noc spędzona z kuzynką najlepszego kumpla zmieni w jego życiu niemal wszystko.

Dla Kacey wyjazd na studia do Pittsburgha miał być nowym początkiem.
Zostawiła za sobą trudny okres liceum oraz okrutnych rówieśników,
którzy przez lata zamieniali jej życie w piekło.
Chwile spędzone w towarzystwie Milesa były jak narkotyk,
ale dla dziewczyny to było za mało – pragnęła pewności, że tym razem nie będzie cierpieć.

Czy Kacey i Miles pozwolą się porwać uczuciu, które spadnie na nich tak niespodziewanie?
Czy zdołają sobie wzajemnie zaufać?

"Zaufaj mi" to kolejna część serii The Last Regret Anny Bellon.
Opowieści o losach przyjaciół, których połączyła miłość do muzyki,
są jednymi z najchętniej czytanych polskich utworów na Wattpadzie.





Tytuł: „Burka w Nepalu nazywa się sari”
Autor: Stępczak Edyta
Premiera: 19.09.2018

"Urodzić się kobietą to przekleństwo, to oznaka złej karmy." przysłowie nepalskie

Mówi się, że rozpacz jest czarna, a codzienność szara.
W Nepalu nie widuje się często tych odcieni, tu życie jest kolorowe.
W hipnotyzującym ulicznym tłumie uwagę przykuwają wielobarwne sari,
jeden z tradycyjnych kobiecych strojów, jakże inny od noszonej przez
Afganki bezkształtnej burki, która jest dla nas symbolem uciemiężenia kobiet.
Tymczasem życie Nepalek niewiele różni się od życia muzułmanek.
Pod grubszą warstwą pozorów i piękniejszą szatą kryje się bardzo podobna rzeczywistość.

Reportaż Edyty Stępczak to przejmująca opowieść o współczesnych nepalskich kobietach, które nie
chcą już żyć w tradycyjnym, patriarchalnym społeczeństwie i – stawiając na szali
swoje bezpieczeństwo, zdrowie,
a często nawet życie – próbują zmieniać zarówno nepalską mentalność, jak i opresyjny system.
Rozdarte między tradycją, uwierającą jak sztywny gorset,
a aspiracjami i dążeniami, które rozbudza w nich nowoczesny świat,
walczą o podstawowe prawa człowieka.

Edyta Stępczak to dziennikarka i działaczka humanitarna.
W Nepalu mieszkała ponad pięć lat,
dzięki czemu poznała ten kraj od zupełnie innej
strony niż mają okazję widzieć go zachodni turyści czy wspinacze wysokogórscy.
Nepal w jej opowieści to nie mityczna kraina himalajskich szczytów
i ojczyzna dobrotliwie uśmiechniętych, gościnnych ludzi, ale kraj,
w którym przemoc wobec kobiet jest silnie zakorzeniona w kulturze i religii.








Tytuł:  „Szczęście za horyzontem”
Autor: Mirek Krystyna
Premiera : 19.09.2018

Czasem spalone mosty to najlepszy początek.
Justyna popełnia wielki błąd, po którym nie może już
wrócić do dawnego życia: pracy w eleganckim biurowcu,
wygodnego apartamentu i związku, który opiera się na przyjemności.

Janek wszystko zrobił, jak należy, jednak na każdym polu ponosi klęskę.

Ma kłopoty finansowe, beznadziejną pracę, której nie znosi, a jego dzieci są zaniedbane.
Tych dwoje spotka się przypadkiem.

Zderzenie dwóch światów sprawi, że życie Justyny i Janka na zawsze się odmieni.


Czy starczy im odwagi, by poszukać szczęścia trochę dalej niż na wyciągnięcie dłoni?
Ruszyć za horyzont, do miejsca, które wydaje się najmniej odpowiednie, a jednak kusi z wielką mocą?

To historia niezwykła, pokazuje, jak bardzo można się pomylić, sądząc po pozorach.











Tytuł: „Miłość na walizkach”
Autor: Kalicińska Małgorzata
Premiera : 19.09.2018



Dalsze losy Mańki i Tośka – zakochanej pary, znanej z „Lilki” i „Trzymaj się, Mańka!”

Na miłość nigdy nie jest za późno.

Tak właśnie myśli Marianna, gdy wspólnie z ukochanym Antkiem musi sprostać nowemu etapowi w życiu.
Antek, inżynier pracujący w Korei Południowej, przechodzi na emeryturę, czuje się niepotrzebny i rozżalony.
Jak wykorzystać energię, zapał i pasję, które wciąż w sobie ma?
Jak sprawić, by znów złapał wiatr w żagle, w nowym życiu bez pracy zawodowej?

Wrócić do Polski i spokojnie mieszkać w domu z ogródkiem pod miastem?
Czy takie sielsko-anielskie życie w jednym miejscu to jedyne przeznaczenie dla dwojga dojrzałych ludzi?
A może lepiej podróżować, odważnie poznawać świat, cieszyć się sobą?

Mańka wie jedno: na pewno nie zostawi Antka samego.
Nieważne, co wybiorą, gdzie pojadą, byle razem.

Zaliczą Lizbonę, Finlandię, nawet Australię. A przy okazji będą zmagać się rodzinnymi problemami małymi i dużymi.

Małgorzata Kalicińska wciąż w doskonałej formie!
Opowiada o miłości czułej i życzliwej. Ale też o trudnych wyborach, niespodziewanych możliwościach, rozstaniach i powrotach.

Te wszystkie powieści są polskich autorek i autorów. Wybrałam ich, ponieważ chcę Was zarazić do czytania polskiej literatury i jednocześnie pokazać, że oni też potrafią pisać piękne powieści.
Mam też sentyment do polskich autorów. Chcę się dowiedzieć ilu z Was czyta polskie książki?

Pozdrawiam serdecznie – Nadine (Justyna).

5.09.2018

#81 Recenzja Istoty Mroku

#81 Recenzja Istoty Mroku





Tytuł: „Istoty Mroku”

Autor: Agnieszka Michalska

Wydawnictwo: Brak

Ilość stron: 284 stron (przed składem i 

łamaniem).



Agnieszka w swojej najnowszej książce, która jeszcze nie jest wydana, idealnie łączy elementy fantastyki z historią, która tworzy  spójną całość Nigdy nie spodziewałam się, że fantastyka z elementami historii mogą tworzyć perfekcyjny duet. 

Akcja książki „Istoty Mroku” rozgrywa się w 1902 roku na terenie Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii. Została opowiedziana z punktu widzenia młodej kobiety – Charlotte Perri. Dziewczyna trafia pod opiekę Thomasa Black’a. kim naprawdę jest Thomasa Black? Jakie powiązania z demonami ma Charlotte ?

Thomasa Black jest to jeden z najpotężniejszych, najsławniejszych i bardzo marudnych łowcy Demona, czy Charlotte będzie jego idealną uczennicą jak by sobie wymarzył? Pod jego okiem wytrwale przygotowuje się do walki z mrokiem oraz nadciągającej wojny z syberyjskimi najeźdźcami.
Jednak to dopiero początek całej historii. Jak się potoczą losy bohaterów?

Książka opowiada o znanej archeolog Mischy Roberts, która prowadzi wykopaliska na teranie ruin
kościoła w Portsmouth. Czy Mischy i jej uda odkryć się coś interesującego nim czas nieubłaganie dobiegnie końca?

Podczas czytania książki możemy poznać wątki archeologiczne i zobaczyć z bliska jak ta praca może wyglądać. 

Agnieszka jest młodą autorką, ale radzi sobie coraz lepiej i odkrywa przeszłość na nowo. Książka nie dość, że jest nietypowym połączeniem, jak na mój gust, ale bardzo mi spodobała. Znajdują się w niej mapki, które pomagają poznać dokładne miejsca przebywania bohaterów, co ułatwia czytelnikowi wejść w świat powieści. Jak również wiersze i piosenki które są całością tej książki i nadają jej sens. Książka ukazuje idealną przemianę człowieka. 

''To nie wybory nas definiują, tylko zasady, którymi kierujemy się w życiu,,

Pradawna magia i zapiski, które znajdują się w „Istotach Mroku” nigdy nie powinny wyjść na jaw.

Tak w kilku słowach można opisać tę książkę. Każda strona i każdy wątek zachęca czytelnika do
dalszego czytania. 

Bohaterowie nie są jednostajni ani lakoniczni, maja ciekawe i kolorowe osobowości z którymi jest się łatwo zaprzyjaźnić. Styl autorki jest bardzo ciekawy i zachęcający do poznania dalszych losów. Po debiucie „Kronik Ciemności” Agnieszka podniosła poprzeczkę bardzo wysoko.

Książkę polecam każdemu kto lubi eksperymenty gatunkowe. Nie jest ona przereklamowana, a jest czymś nowym i wartym uwagi.
Polecam serdecznie.

Za możliwość poznania historii z „Istot Mroku”,jeszcze nie wydanej, dziękuje z całego serca 
Autorce AGNIESZCE MICHALSKIEJ.

3.09.2018

#80 Recenzja : Karuzela

#80 Recenzja : Karuzela

                                   
                  Tytuł : "Karuzela,,

           Autor : Agnieszka Lis

  Wydawnictwo : Czwarta Strona 

                  Ilość stron : 632

,
Książka przepełniona jest bólem, smutkiem. Historia płynąca prosto z serca może toczyć się obok nas – ludzi jak i ludzkiego życia. Może też być częścią naszego życia 
i jego sensu, ale nie każdy zwróci na nią uwagę i przejdzie obok niej obojętnie.
Agnieszka kolejny raz idealnie pokazała czytelnikom, co naprawdę jest ważne 
w życiu. Pierwszorzędnym tematem poruszanym w książce jest choroba głównej bohaterki – białaczka. Przeciwność losu kobiety jest bardzo dobrze ukazana, bez owijania w bawełnę. I co najważniejsze – bardzo przyjemnie się czyta, co bardzo lubię w książkach Agnieszki Lis. Karuzela jest to powieść rozdzierająca serce, sentymentalna, prawdziwa i wywołuje pełno emocji. 

Renata żyje w ciągłym stresie. Brakuje jej czasu. Ma pełno obowiązków – dom, praca, dzieci. Przez to nie zauważa momentu, gdy mąż zaczyna ją zdradzać z jej byłą przyjaciółką. Gdy jej stan zdrowia się pogarsza zapomina o całym świecie, nie ma czasu dla męża, dla siebie. Jest ciągle jak na tytułowej karuzeli. Wszystko dzieje się bardzo szybko.

Karuzelę przeczytałam parę miesięcy temu, ale moje serce nadal jest roztrzaskane na małe kawałki, których nie da się już posklejać w całość. Nie powinno się lekceważyć objawów choroby przez brak czasu czy inne „ważniejsze” sprawy. Dla siebie powinniśmy być najważniejsi, co za tym idzie – własne zdrowie. 

Warto zastanowić się nad tym przed przeczytaniem książki, jak i po. Wychowanie trójki dzieci, obowiązki domowe nie zabraniają zadbać również o siebie. 
Renata zlekceważyła ten fakt i skończyło się tragicznie dla niej i jej rodziny. 
A mogło być inaczej…

Jak potoczą się losy Renaty i jej rodziny? Jaką rolę odgrywają tu przyjaciele? I o co może poprosić chora kobieta swoją byłą przyjaciółkę, a zarazem kochankę swojego męża?

Główna bohaterka jest bardzo silną kobietą, jak również matką. Powieść opowiada też o sile kobiety, która musi radzić sobie z losem i jego zawiłościami. Karuzela to książka dla ludzi o mocnych nerwach, którzy mają siłę ją przeczytać i docenić jej piękno. Każdy element  jest jak układanka z puzzli – składa się w całość, ale w jednym momencie może się rozsypać na milion kawałków – tak samo ludzkie życie. 

Przeczytajcie sami – wtedy przekonacie się o czym napisałam w tej recenzji.

Agnieszko, Wydawnictwo Czwarta Strona – dziękuję za możliwość przeczytania książki.

10.01.2018

#79 Recenzja Bezdomna

#79 Recenzja  Bezdomna
Tytuł: “Bezdomna”
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Znak





,,Kobiety są jednak beznadziejnie głupie. Pamiętają pierwszy pocałunek, podczas gdy mężczyzna zapomniał już ostatni,,

 „Bezdomna” to pierwsza książka tej autorki przeczytana przeze mnie. Książka ta pochodzi z serii z czarnym kotem. Od dawna zastanawiałam się  jak zacząć czytać tę książkę, ponieważ na temat autorki słyszałam różne opinie i wiem, że nie każdemu ona przypadnie do gustu. Jest to dosyć specyficzna i smutna opowieść, która doprowadza czytelnika w niektórych momentach do łez. Opowiada ona o prawdziwym życiu, choć nie jest oparta na faktach. Nie jest to też historia z czarnym humorem jak można się było spodziewać. W ogólnym rozrachunku moje pierwsze spotkanie z autorką zaliczam jednak na plus.

Kinga straciła już wszystko- dom, rodzinę, dziecko. Czy warto być bezdomną? Straciła nawet poczucie godności. Została sama, bez ratunku, bez wsparcia. Wszystkie te okoliczności sprawiły, że bohaterka zupełnie spadła na dno.
Mieszka na śmietniku, a co za tym idzie ta historia może toczyć się właśnie obok ciebie. Wystarczy, że otworzysz okno i rozejrzysz się dookoła. Warto otworzyć też swoje serce i wysłuchać drugiego człowieka. W ten sposób można komuś pomóc i uratować życie. To właśnie w ten sposób postąpiła Aśka. Jest to historia pełna skrajnych emocji, tajemnic skomplikowanych relacji rodzinnych. 

Kim naprawdę jest Aśka, jakie ma intencje wobec Kingi? Kiedyś zniszczyła jej życie, teraz oczekuje przyjaźni czy to tylko efekty wyrzutów sumienia? Nikt z was jeszcze nie zna tak bolącej i wstrząsającej historii Kingi. Czy Aśka zdobędzie zaufanie Bezdomnej? Odkryje, dlaczego Kinga tak sobą gardzi, tak bardzo cierpi? Co zrobi, gdy pozna jej prawdę?
Czy w Aśce zwycięży wścibska dziennikarka, czy wrażliwa, czuła na krzywdę innych kobieta?


Co naprawdę zrobiła Kinga, że nie potrafi sobie poradzić w życiu?
Główną bohaterkę Kingę Król poznajemy w wieczór wigilijny, kiedy to tytułowa Bezdomna zamyka się w kontenerze na śmieci i planuje zakończyć swój marny żywot. Wódka, prochy i do tego niska temperatura - taki jest plan Kingi. Aśka natomiast ma typowe podejście dziennikarskie i czuć to w jej wymawianych słowach, w dialogach.  


Książka porusza bardzo ciężkie, głębokie i trudne tematy. Na początku poznajemy bezdomność. Kinga nie była jednak, ani alkoholiczką, ani hazardzistką, czy też bezrobotną. Ona przeszła psychozę poporodową, której wyraźne oznaki były z każdej strony ignorowane i niezauważane tak jakby nikt się nią nie interesował, jakby dla nikogo nie istniała. Jej depresja i psychoza dochodzi do takiego stanu ze już prawie nie widać światełka w tunelu, który poprowadziłby ją na dobrą drogę, ani pomocy, to wszystko co tu opisuje Michalak ściska za gardło. Są również poruszane poboczne tematy,  takie jak aborcja, morderstwo dziecka. Te tematy są, ale moim zdaniem za mało jest o nich wzmianek. Moim zdaniem, gdyby autorka je rozbudowała książka byłaby o wiele ciekawsza.

Książka pisana przez samo życie i emocje, które odgrywają tu dużą role. Od smutku, do szokujących momentów, które powodują, że czytelnik, aż drży. Bardzo barwne postacie, jakby prawdziwe. Od samej treści książki nie można się oderwać chociażby na chwile. Mam nadzieję, że zachęciłam kogoś z was do przeczytania tej historii. Może to właśnie ona sprawi, że inaczej spojrzysz na świat i otaczających cię ludzi.
Copyright © 2016 Recenzje Nadine , Blogger