Tytuł Płonący Świat
Autor Isaac Marion
Ciepłe ciała tom 2
Wydawnictwo Replika
Ocena 8/10
Płonący świat to kontynuacja książki ,,Wiecznie żywy,, .
R powstaje z martwych i powraca do świata żywych. Trudno mu być żyjącycm człowiekiem i uczyć się wszystkiego od podstaw. Na nowo więc uczy się oddychać, mówić jak i kochać.
Wogole nie pamięta swojego starego życia, nie pamięta kim był i nie chce tego pamiętać.Zaczyna budować nowe życie z Julie.Ale jednak przyszłość pamięta o nim. Czy uda mu się uciec od przeszłości?
Nadchodzi wojna czas bardzo niebezpieczny .Umarli nie będą jej jedyna bronią.Co się naprawdę wydarzy, co można poświęcić by przywrócić czas dawny i by było tylko lepiej?
Do czego będą zmuszeni?.Na co po drodze trafią i co jeszcze się wydarzy? W umyśle R dużo się chowa. Zapraszam każdego kto ma ochotę poznać ta niesamowita Książke do wniknięcia do umysłu R i wojny z Ludźmi i Amixon.
Jest to idealny sposób połączenia romansu paranormalnego i fantastyki oraz horrorów z zombi w roli głównej.Jedynym plusem tomu jest odkrywanie przeszłości R, który zaczyna siebie przypominać wszystko, co stało się przed tym jak został zombi
Książkę polecam każdemu, kto zna pierwszy tom " ciepłych ciał " - "wiecznie żywy" . Książka jest dosyć specyficzna, nie przypomina już klimatów z pierwszej części jest całkowicie inna .Nie żałuję że ją przeczytałam ale jest mocniejsza niż pierwszy tom, zachęcam do jej przeczytania każdego.
Ps Okładka bardzo delikatna łatwo się wygina i zostaje ślad
Autor: Sztuka autorstwa: J.K. Rowling, Jack TTytułhorne i John Tiffany
Ilość stron: 384
Ocena 3/10
Wydawnictwo : Media Rodzina
Mogło by się wydawać, że świat magii Harrego Pottera zamknął się i zniknął na zawsze w ostatnim tomie,zwanym "Insygnia Śmierci"
Czytając " Harry' ego Pottera i Przeklęte dziecko" , wyglądało to bardzo dziwnie jak nawet na scenariusz przedstawienia teatralnego. Dzieło nie ma nic wspólnego z znaną nam sagą o czarodzieju, jest to - jak dla mnie - zbędny dodatek do tej całej serii, ta cała domieszka do niczego dobrego nie doprowadziła ,gdyby to chociaż wyszło z pod pióra J.K Rowling, może inaczej by się to potoczyło. Ogólnie tekst nie był zły, chcieli pokazać dalsze losy bohaterów,ale za duże to zamieszanie wywołało.
" Harry Potter i przeklęte dziecko " to opowieść Johanna Tiffany’ego, sztuka Jacka Thorne’a, teraz ukazuje się w wersji z dodatkami. Poszerzone wydanie zawiera rozmowę między reżyserem Johnem Tiffanym a scenarzystą Jackiem Thorne’em, w której dzielą się swoim doświadczeniem i anegdotami, drzewo genealogiczne Harry’ego Pottera i porządek chronologiczny najważniejszych wydarzeń ze Świata Czarodziejów ukazany na osi czasu.
Harry zaczyna pracę w Ministerstwie Magii, postacie są mało realne, co do tego przedstawienia, nic nie kojarzy się z prawdziwą serią o słynnym czarodzieju ,ale jeśli traktujemy to jako taki zwykły dodatek można to przeoczyć jeśli ktoś jest ciekawy jak to jest przedstawione - i ok, nie bronię mu ,ale też osobiście nie polecam, gdyż spodziewałam się czegoś więcej ,jeśli miała byc to sztuka teatralna to z bólem serca muszę przyznać, że autorzy scenariusza to spieprzyli, bo od kiedy niby Voldemort miał dzieci? Nie są to przecież fakty,Hermiona nie była murzynką (ani mulatką) .
Jest to dodatek który z ciekawości można przeczytać, ale nie wolno nic sobie więcej wyobrażać i nastawiać na coś ciekawego.
Tytuł Epi. Nie pozwól mi upaść
Autor Katarzyna Wycisk
Wydawnictwo Katarzyna Wycisk
Ocena 9,5/10
Grafika: Katarzyna Wycisk
Lena niespodziewanie dowiaduje się, że do jej życia wkracza " epi" czyli epilepsja, padaczka. Czy da się żyć z padaczką i jak sobie z nią radzić? Lena jest nastoletnią dziewczyną, która przez chorobę traci wszystko: przyjaciół , chłopaka, który uważa, że nie będzie z chora dziewczyna ponieważ chce żyć normalnie, a choroba Leny może go ograniczyć. Ale czy da się żyć normalnie z epilepsją , zwłaszcza kiedy napadnie cię niespodziewanie? Lena poznaje nowych przyjaciół, razem z nimi imprezuje, bawi się, żyje jak zwykła dziewczyna, studiuje na ASP , poznała również Kajtka, znajomość internetową, z którą mimo że od lat piszą nigdy się nie widzieli. Kim on naprawdę jest i co ma wspólnego z Alkiem, nowo poznanym chłopakiem na imprezie?
Mijają lata, Lena uczy się żyć ze swoją towarzyszką Epi. Wyprowadza się do Katowic, by żyć na nowo wszystko wskazuje na to, że nawet z epilepsją da się spełniać marzenia.
Alek ma wszystko: studio tatuażu, kobiety która tylko chce i paczkę dobrych przyjaciół. Sprawia wrażenie wyluzowanego, lubiącego się zabawić bad boya z wielkim ego. Ale pozory mylą, a przeszłość potrafi wyciągnąć macki i namieszać w dotychczasowym życiu w najmniej spodziewanym momencie. Ojciec alkoholik, matka uzależniona od ojca,czy ma więcej krewnych? Czy losy młodych ludzi którzy uczą się żyć z własnymi demonami przeszłości się połączą i okaże się są dla siebie przeznaczeni?
Jest to dosyć ciężka książka. Jest dużo ciężkich tematów np. eplipsja i alkoholizm. Potrzebowałam się na niej skupić , są też wstawki rozmów po śląsku, myślałam że utrudni mi to czytanie, ale myliłam się : dały one dużo optymizmu i bardzo łatwo dało się to zrozumieć.Ksiazka otworzyła mi oczy na niektóre tematy.Polecam ja każdemu.Autorka idealnie to wszystko opisała.
Tytuł W Ogniu
Autor Joanna Gajewczyk
Wydawnictwo Ridero
Ocena 9/10
W ogniu” to opowiadanie z uniwersum książki „W moim śnie”, która zdobyła uznanie czytelników dzięki niebanalnej fabule. Jest połączeniem romansu, thrillera i wątku kryminalnego z tematyką świadomego śnienia.
Opowiadanie w dużej mierze się skupia na uczuciach pracownika Poli kawiarni czarnego mlaka Mateusza, są przedstawione jego uczucia do swojej dziewczyny ,która też ma problemy alkoholowe.
Druga perspektywy jest z punktu Poli i Wadima .Polę dręczą koszmary nocne, świadomie sny o facecie płonącym w ogniu w jakimś domu, proszący o pomoc dla swojej podopiecznej. Co tam naprawdę się wydarzyło, jak Pola ma uratować tą kobietę ,czy między nią a Wadimem jest tak jak powinno być?
Na to i na wiele innych pytań odpowiedź znajdziecie czytając opowiadanie tej autorki, jednak nie czytajcie dodatku " W moim śnie" bez znajomości tej książki, bo ciężko by było połapać się o co chodzi ,dlaczego Pola ma te sny na jawie.
Warto przyjrzeć się tym dwóm pozycjom i je przeczytać ,ja napewno będę śledzić twórczości pani Joanny , chcę jej coraz więcej . Spędziłam z tym dodatkiem wczorajszy miły wieczór, więc was też serdecznie zachęcam.
Tytuł Ballada ptaków i węży
Autor Suzanne Collins
Wydawnictwo Media Rodzina
Ocnena 5,5
Ilość stron 555
,,Klejnot Panem,
Wszechpotężne
Miasto lśniące od setek lat.
Jak zwykle,,
AMBICJA GO NAPĘDZA.
RYWALIZACJA GO MOTYWUJE.
WŁADZA JEDNAK MA SWOJĄ CENĘ.
Dziesiąte Głodowe Igrzyska rozpoczyna poranek dożynek. W Kapitolu osiemnastoletni Coriolanus Snow zamierza skwapliwie skorzystać z szansy, jaką jest rola mentora, i zdobyć sławę. Potężny niegdyś ród Snowów podupadł i niepewny los Coriolanusa zależy teraz od tego, czy zdoła on pokonać innych mentorów urokiem osobistym i sprytem.
W czasie wojny ludzie są zdani na wszystko by przetrwać i przeżyć. Krew za krew, krew ludzi z Kapitolu, miasta Panem za krew trybutów z każdego dystryktu.
Każdemu mentorowi przypadł jeden trybut do wyszkolenia i puszczania go na arenę, by walczył o życie i śmierć w głodowych igrzyskach.
" Ballada ptaków i węży " jest dodatkiem do Igrzysk Śmierci, dodatkiem do całej trylogii.Przeczytałam ją z zaciekawieniem, dawno tęskniłam za fantastyką, taką którą naprawdę kocham.Ale moim zdaniem to jest lekki dodatek, mało potrzebny całej trylogii. Nie łączy się z losami Katniss i bohaterami trylogii, jest to oddzielna historia Lucy Grey i Snowa, przyszłego prezydenta Panem, ale bez znajomości trylogii będzie ciężko to czytać.Ja na szczęście znam losy Kapitolu i Zasady Igrzysk Śmierci,znam książki i filmy.
Ballada ptaków i węży skupia się na powstawaniu igrzysk śmierci od podstaw, czyli od tego jak wszystko się zaczęło .Co Snow musiał stracić, by dojść do stanowiska prezydenta Panem, ile był w stanie poświęcić, zdradzić i zabić nawet najbardziej zaufane osoby.Mozna się domyślić dlaczego nie lubił 12 dystryktu w późniejszym czasie.
Kim naprawdę był Snow?Jakie uczucia nim naprawde kierowały? W książce są opisy jak traktowali bez godności trybutów, byli dla nich bestiami lub trzymanie jak zwierzęta w klatkach w zoo jakby to była jakaś zabawa, głodzonych i wyploszonych.Bez sił by szybko padli na arenie w cierpieniu.Czy można zabić z miłości i dojść do władzy kłamstwami, wydaniem przyjaciół?
Książce poświeciłam czas, bo kocham Igrzyska Śmierci , kocham ten klimat, ale jej dużo do nich brakuje.. Do przeczytania skłoniło mnie to, że chciałam poznać losy Rodu Snowa i jego prawdziwe zamiary.
Książkę polecam każdemu fanowi Igrzysk Śmierci
Imersja” – między światem neuronauki a magią przeszłości Autor: Anna Brańska Wydawnictwo: AlterNatywne Gatunek: thriller sci-fi / powieść z...