Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2014

#55 Recenzja: Blask wieczności

Obraz
Tytuł: Blask wieczności
Autor: Anna A. Swoboda
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poligraf
Ocena: 4/10


„Kiratea Brand jest jednym z astylijskich Okai, wojowników walczących na chwałę krwawego bóstwa Ottana. Pewnego dnia dziewczynie ukazuje się bóg i wyjawia jej prawdę o niej samej. W parze z boskością idzie też miłość, która ma swoje miejsce nawet w bezlitosnym świecie zabójców. Jednak nie wszyscy Okai wypełniają swoje powołanie. Zbliża się bunt śmiertelników przeciw samemu bogu. Ottan wyznacza Kiratei zadanie, które zaważy na losach świata. Czy wojowniczka podejmie właściwą decyzję bez względu na konsekwencje?”

Kiedy zaczynałam przygodę z „Blaskiem wieczności” byłam zarówno ciekawa, jak i zdystansowana do tej powieści. Z jednej strony opis przedstawiał mi książkę, która wydawała się interesująca, lecz z drugiej nieco odstraszał mnie młody wiek autorki. Rzadko kiedy byłam zadowolona z dzieł bardzo młodych pisarzy. Czytając, widziałam, że mam do czynienia z osobą (jeszcze) niedoświadczoną, która nie…

#54 Recenzja: Kroniki ciemności. Łowca Demonów

Obraz
Tytuł: Kroniki ciemności. Łowca Demonów
Autor: Agnieszka Michalska
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Ocena: 9 /10

 „Kroniki ciemności. Łowca Demonów” opowiada ciekawą historia młodej łowczyni demonów, która stoi przed trudnym wyborem. Czy podjąć się zadania polowania na straszliwe stwory, czy może jednak zostanie ze swoją rodziną i przyjaciółmi? Choć Katy jest sprytną i zaradną dziewczyną, to czy zdoła pogodzić walki z demonami oraz relacje między najbliższymi? „Kroniki ciemności. Łowca Demonów” wprowadza czytelnika w fascynującą przygodę na podstawie kultowego serialu „Czarodziejki”.

Agnieszka Michalska skupiła się na ukazaniu różnic między dobrem a złem. Kontrasty między nimi są bardzo wyraźne. Obok prawości i szlachetności pojawiają się fantastyczne, lecz mroczne stwory takie jak demony i inne obleśne kreatury. Książka wciąga odbiorcę w inny świat, przez co nie mogłam choć na chwilę oderwać się od niej.

Autorka nie przedstawiła swoich bohaterów jako mroczne i niedostępne os…

Stosik sierpniowy

Obraz
Jak wiadomo, w wakacje książki niestety nie wyrastają jak grzyby po deszczu. Wręcz przeciwnie, często nie można trafić na ciekawe nowości i trzeba czekać na lepsze czasy lub też zaopatrzyć w starsze wydania innych powieści. Nie oznacza to jednak, że u mnie nastąpiła posucha! Udało mi się wygrzebać co nieco, a z każdej książki jestem niezmiernie zadowolona.
Zacznijmy od góry: - "Opowieści o pilocie Pirxie" - Stanisław Lem - Wakacje w małym miasteczku u babci wcale nie muszą być bezowocne. Babcia polonistka, babcia czytająca, to i książki ma w domu. A że fantastyki jako takiej nie czyta, to odstąpiła wnusi Lema.  - "Prawo Caine'a" - Matthew Woodring Stover - Promocja była obłędna, zapłaciłam niecałe 8 złotych za piąty tom przygód Caine. Właśnie tej części brakowało mi do szczęścia! - "Aposiopesis" - Andrzej W. Sawicki - Egzemplarz od literatura.juventum.pl. Ledwo co zdołałam wyrwać ją mojej ciotce, która przyssała się do niej jak glonojad do szyby akwar…