25.10.2020

#117.Ocean Uczuć tak zaczęło się odkrywanie się prawdy

#117.Ocean Uczuć tak zaczęło się odkrywanie się prawdy



 Starajmy się tak żyć, aby nie żałować ani jednej minuty, abyśmy mieli pewność, że bez względu na to, jaką decyzje podjęliśmy, była ona przemyślana i rozsądna.


 Tytuł Ocean Uczuć tak zaczęło się odkrywanie się prawdy

 Autor: Mariola Sternahl

 Wydawnictwo: Novae Res

 Ocena 9 /10


Ocean Uczuć ta książka napełnia uczuciami od samego początku, aż do ostatniej strony, nie da się przejść obojętnie koło takiej książki, już od samego początku widać dobrze zbudowaną fabułę, główna bohaterka jest pokazana tak, że zachęca czytającego do sięgnięcia dalej po kolejne strony tej książki.

Ocean Uczuć (tak zaczęło się odkrywanie prawdy Marioli) jest napisany tak, że momentami czytelnik czuję się jak by był wewnątrz tej książki, i był razem tam z bohaterami.  Ania główna bohaterka tej powieści jest dosyć sympatyczną dziewczyną, odrzuconą przez matkę, źle traktowaną przez własną babkę, ale czy babcia może tak nienawidzić własnej wnuczki by odebrać ją od matki, każda winę zrzucać na niby ukochaną wnuczkę.


Anna była wychowana bez matki przez Babkę, która wiedziała co jest dla niej najlepsze, bez uczuć, bez jakichkolwiek odruchów miłość do tego dziadek wiecznie pijany i ciągłe awantury, nigdy nie miała normalnego domu, nigdy nie doświadczyła matczynej miłości, matkę owszem miała ale na odległość. Książka opowiada o problemach w rodzinie tej nie idealnej, tej w której czegoś brakuje, nudne małżeństwo też niesie za sobą ogromne skutki. Czy główna bohaterka będzie potrafiła pozbierać się z traumy jaką przeżyła w dzieciństwie, i spełnić marzenia o szczęśliwym małżeństwie, rodzinie i ciepłu rodzinnym, które będzie chciała przekazać swoim dzieciom ciepły rodzinny dom. 

Czy  uda się jej pozbierać w całość swoje dotychczasowe życie, jak potoczą się  losy głównej bohaterki? Jest to książka pełna emocji, uniesień i smutków, rozterek jak i tego co może się przydarzyć każdemu z nas. 

Ocean uczuć i odkrywanie prawdy,  dużo ma wspólnego tytuł z książka tylko trzeba się bardzo dobrze zagłębić w treść książki na spokojnie ją przeanalizować, nie jest to książka na jedną noc czy dzień, tego od tak nie da się przeczytać i jej porzucić i zapomnieć o niej od tak. 

Ta książka jest pełna przemyśleń , momentami potrafi zaskoczyć czytelnika ,momentami czytająca ją same łzy mi leciały do oczu ,jeżeli sięgnięcie po tą książkę to się przekonacie sami, ja tylko was do tego bardzo mocno zachęcam, powiem tak nie jest to prosta książka, ale warta tego by ją chodź razy przeczytać, cieszę się że jest pod moim patronatem.


25.08.2020

#116. Opiekunka Grobów

#116. Opiekunka Grobów

 

Tytuł: Opiekunka Grobów

Autor: Melissa Marr

Wydawnictwo: Replika

Ocena: 8/10

Ilość stron: 314

Opiekunka Grobów jest to opowieść o świecie żywych i umarłych, które są połączone płynnie w jedną całość.

Rebeka po śmierć babci Maylene ,musi zadbać o bezpieczeństwo swoje i miasteczka. Odziedziczyła dom wraz z funkcją opiekunki grobów. Ma za zadanie odprowadzać zmarłych tam, gdzie jest ich miejsce. Przejście znajduje się w domu Byrona - dawnej jej miłości. Wcześniej jego ojciec był grabarzem. 

Czy to będzie dla mlodych ciekawie połączenie? Jak sobie poradzą z nowymi niespodzaiankami i sytuacjami, które  zaczynają się pojawiać wokół nich? 

Mellissa ukazała nam jak można kreować świat żywych i umarłych - jakby to była jedność. Nie dało się odróżnić w którym świecie w danym momencie czytelnik się znajduje.

Bohaterowie są idealnie dobrani do swoich ról. 

Nie są płytcy, jak to się mogłoby wydawać. Każdy ma swój charakterek, co tej książce dodaje ciekawości, idelnego dopasowania, co zaintryguje czytlnika od pierwszych stron. 

Jest to lekka, obowiązkowa pozycja dla każdego, kto lubi inność w książkach.

Po samym tytule myślałam, że to nie jest mój klimat, że nie dam rady przeczytać. Ale się myliłam, bardzo mi się spodobała. Jest to książka przy której da się też trochę uśmiechnąć, jest pełna ekspresji i pomysłowości. Są łzy, smutek i żal. Kto nie zna Mellissy Masrr i jej Opiekunki grobów - zapraszam do zapoznania się z tą książką.

06.08.2020

115 . Recenzja Nasze własne piekło

115 . Recenzja Nasze własne piekło

























Tytuł: Tytuł: Nasze własne piekło
Autor: Natalia Nowak Lewandowaska 
Wydawnictwo: PASCAL
Ilość stron: 304 

Autorka powieści “Nasze własne piekło” ukazała nam jak jedna znajomość może zamienić życie w piekło, coś niewyobrażalnego. Ona - znana skrzypaczka ,która może mieć wszystko. Ale czy tego naprawdę chce? Jak się potoczą jej losy? 

Artur - taksówkarz, bardzo miły, przyjazny, przystojny. Ale czy aby na pewno nic nie ukrywa? Zarazem należy do gangu, gdzie kradną samochody, on jest jednym najlepszych złodziei. Czy poznanie nowej miłości może odmienić jego życie? 
Czy uda mu się wyjść na prostą i zacząć życie na jasnych, nie przestępczych zasadach? Nigdy nie wierzył, że miłość jest tuż za rogiem. Wystarczył jeden kurs, potem chciał ją widywać częściej. To dla niej chciał zmienić swoje życie.
 Dla niej żyć na nowo, przestać kraść. Ale czy od czarnej roboty tak łatwo jest odejść? Nina była dla niego wszystkim.
Jest to fikcja literacka, ale zarazem mogłaby to być książka napisana na faktach. Nic jej nie brakuje. Bohaterowie są bardzo otwarci. Nie jest to prosta historia o miłości jakich nie brakuje na rynku wydawniczym. 
Jest w niej coś więcej, akcja toczy się bardzo ciekawie.  Są momenty, że nie da rady się od tej powieści oderwać.
Jeśli zainteresowały Was losy Niny i Artura zapraszam do lektury. Jest to pierwsza książka tej autorki jaką miałam możliwość przeczytania. Nie żałuję, że właśnie sięgnęłam po tę pozycję .
Autor: Natalia Nowak Lewandowaska 
Wydawnictwo: PASCAL
Ilość stron: 304 

Autorka powieści “Nasze własne piekło” ukazała nam jak jedna znajomość może zamienić życie w piekło, coś niewyobrażalnego. Ona - znana skrzypaczka ,która może mieć wszystko. Ale czy tego naprawdę chce? Jak się potoczą jej losy? 

Artur - taksówkarz, bardzo miły, przyjazny, przystojny. Ale czy aby na pewno nic nie ukrywa? Zarazem należy do gangu, gdzie kradną samochody, on jest jednym najlepszych złodziei. Czy poznanie nowej miłości może odmienić jego życie? 

Czy uda mu się wyjść na prostą i zacząć życie na jasnych, nie przestępczych zasadach? Nigdy nie wierzył, że miłość jest tuż za rogiem. Wystarczył jeden kurs, potem chciał ją widywać częściej. To dla niej chciał zmienić swoje życie.
 Dla niej żyć na nowo, przestać kraść. Ale czy od czarnej roboty tak łatwo jest odejść? Nina była dla niego wszystkim.

Jest to fikcja literacka, ale zarazem mogłaby to być książka napisana na faktach. Nic jej nie brakuje. Bohaterowie są bardzo otwarci. Nie jest to prosta historia o miłości jakich nie brakuje na rynku wydawniczym. 
Jest w niej coś więcej, akcja toczy się bardzo ciekawie.  Są momenty, że nie da rady się od tej powieści oderwać.

Jeśli zainteresowały Was losy Niny i Artura zapraszam do lektury. Jest to pierwsza książka tej autorki jaką miałam możliwość przeczytania. Nie żałuję, że właśnie sięgnęłam po tę pozycję .

28.07.2020

114 Recezja Egipski nieznajomy

114 Recezja Egipski nieznajomy

Tytuł: Egipski nieznajomy
Autor: Ania Wierzbicka
ebook

Naszymi bohaterami są autorka powieści Ania i jej aktualny narzeczony 
 - egipski nieznajomy to właśnie on, 
prawdziwa miłość nie zna czasu ani granic 
Czy wyjazd w nieznane do chłopaka poznanego przez internet to ryzyko czy nie? 

Czy aby napewno to dobra deczja ,Wyjazad w nieznnane ,Ania opisuje 
swoje piersze spotkanie i wrazenia z egipskim nieznajomy , ich miłość zaczeła sie 
na facbooku,

Do tego jeszcze gdzie tradycja, islam grają główną rolę
 i odmienna kultura. Jak naprawdę wygląda świat w Egipcie? 


Czy to naprawdę jest taki raj na ziemi?
 Odpowiedzi na wszystkie te i inne pytania znajdziecie w tej książce. 

Naprawdę kobiety w Egipcie nie wszystkie są traktowane źle, mogą pracować, spełniać się. 
Ale czy aby napewno kraj który propaguje islam 

i islamski narzeczony da Ani wszystko czego potrzebuje? 
Czy przetrwają tę próbę w formie rocznej rozłąki? 

Jak wygląda codzienne życie w takim świecie? 
Jakie są stosunnkki z rodziną w państwie gdzie rządzi islam i Koran? 
Czy da się żyć tam normalnie? 

Egipski nieznajomy to piękna opowieść o miłości, nadziei i tęsknocie.
Aby przeczytać tę książkę pełną emocji należy ją kupić u autorki.
Jest to historia na faktach na ktorą przedstawiła nam autorka

18.06.2020

#113 Recenzja Kalendarz z dziewuchami

#113 Recenzja Kalendarz z dziewuchami

Tytuł: Kalendarz z dziewuchami
Autor: Ada Johnson
Wydawnictwo: Zysk i ska
Ocena: 10/10
Ilość stron: 508

Bardzo zaintersowała mnie , ta książka więc ,
z zaciekawieniem sięgnęłam po debiutancką powieść 
Ady, ponieważ w książce znajdują się ciekawe, 
zabawne historie z życia głównej bohaterki 
i jej losy. Główną bohaterkę od razu można kochać. 

Główną bohaterkę Ade poznajemy w momencie jak trwają 
jej przygotowania do ślubu i jej rozgardiaszu.
 Za parę godzin ślub a Ada nie jest gotowa. 
Czy aby na pewno dojdzie do ślubu 
z Roskiem poznanym przez internet? 
Czy na pewno to jest ta jedyna miłość?

Kalendarz z Dziewuchami to opowieść 
o miłości, przyjaźni i tym, co ważne. 
Jest pełna humoru i prawdziwej przyjaźni pomimo dzielących kilometrów. 
Dziewczyny żyją własnym życiem i mają bardzo dobry kontak. 
Książka pokazuje nam, że żadne przeszkody nie są do niepokonania. 
Prawdziwa przyjaźń i miłość pokona wszystko
 żadna przeszkoda nie jest jej straszna.

Pojawia się tajemnicza postać A.M. Kim naprawdę on jest? 
Jakie ma powiązanie z Adrianną i jej rodziną? 
Czy aby to możliwe, że nasza Ada ma korzenie aż w Szkocji?
 Listy przychodzą co jakiś czas i wzbudzają zainteresowanie Ady 
i dziewuch, intrygują i zaciekawiają. 
Jest to książka pełna niespodzianek jak i zaskoczeń. 
Czytelnik nie może się oderwać od książki 
i nadal śledzi perypetie rodziny, przyjaciół i sąsiadów.

Jest to książka pełna przygód, uniesień, jest idealnie napisana,
 nie da się przy niej nudzić. Jest to książka dla każdego, 
kto ma chwilę na relaks i odpoczynek.
 Ja spotkanie z jej bohaterami bardzo miło wspominam
 i nigdy nie zapomnę chwil właśnie z tą książką. 
Mogę ją polecić każdemu, kto ma ochotę poznać Adę,
 jej przygody, przyjaciół i rodzinę,
 a także tajemnicę wiążącą się ze szkocką rodziną. 
Zapraszam do lektury tej książki!

07.06.2020

Nina Nirali Wywiad

Nina Nirali Wywiad

W tym tygodniu postanowiłam przedstawić wam bardzo nietypową, moim zdaniem niezwykle interesującą pisarkę. Jest nią Nina Nirali - autorka nazywana królową pisanego Bollywood. Jej książki są bardzo klimatyczne, pełne wzruszających wydarzeń, które dzieją się na terenie Indii i Europy. Nina kreuje bohaterów i ich losy tak, że nie sposób się w nich nie zakochać. 
Nina Nirali - z wykształcenia germanistka, pasjonatka języków obcych. Od lat zawodowo związana ze środowiskiem międzynarodowym, szczególnie z Indiami. Niegdyś żona muzułmanina. Prywatnie wiedzie spokojne życie wraz ze swoim synem oraz adoptowanym psem, Fridą. Autorka popularnych książek z gatunku literatury obyczajowej i kobiecej. Twórczyni serii nowel i powieści, zatytułowanej „IndiaEuroStory”, gdzie ścierają się dwie kultury, hinduska i europejska. Jej najbardziej znane powieści to: "Kiedy znów się spotkamy", "Maharani", "Powiedz, że mnie kochasz" oraz "Oblicza księżyca". Obecnie czekamy na dwie premiery: "Królowej Pszczół" oraz „Dhruva”. Serdecznie zapraszam Was do wywiadu z tą niesamowitą i przesympatyczna autorką.

1. Skąd pomysł na tematykę indyjską? 

Witam Ciebie oraz wszystkich obserwujących twój blog i media społecznościowe. 
Tematyka indyjska nie jest tylko pomysłem. To część mnie, począwszy od muzyki, historii i kultury Indii, a skończywszy na religii. Ma to oczywiście swoje dobre, jak i też złe strony. Dobrą stroną jest to, że Czytelnicy, którzy mnie znają, wiedzą już mniej więcej, czego mogą się spodziewać. Wiadomo, że motywem wiodącym w moich książkach jest crossing kultur oraz zmaganie się wszelkich różnic pomiędzy nimi, by na końcu udowodnić, że wszystkie dyferencje mogą być pokonane. 
Tematyka Indyjska oraz sposób, w jaki ją poruszam sprawiła, że trudno jest mnie z kimś porównywać. Dzięki temu mogę pozostać sobą i robić to co kocham. Jestem autentyczna i nikogo nie kopiuję. Minusem niestety jest to, że Czytelnicy, którzy mnie nie znają, jak i nie mają wiedzy na temat Indii, szybko mnie szufladkują. Nie sięgają po książki mojego autorstwa sądząc, że są głupiutkie i pozbawione głębszego  przekazu. Nic bardziej mylnego 🙂

2. Planujesz wydać kolejną książkę? 

Oczywiście. Lada moment ukażą się dwie nowości. W planach mam jeszcze dziesięć  książek. Stworzyłam nawet „czarodziejską listę”, która nieustannie się powiększa 🙂 Teraz pracuję nad powieścią „Urdubegi” oraz stopniowo kończę inne, starsze projekty. Chwilowo jednak postanowiłam zwolnić nieco tempa, aby złapać odrobinę równowagi. Kolejnych premier można spodziewać się na przełomie jesieni i zimy, natomiast „Urdubegi” zagości u Was w 2021 roku.

3. Która twoja książka cieszy się największym powodzeniem? 

To jest bardzo trudne pytanie ponieważ każda z książek ma swoich zwolenników. Myślę jednak, że książką, która okazała się jak dotąd największym hitem była powieść zatytułowana „Oblicza księżyca”. To mocna lektura, która piętnuje patriarchalizm oraz przemoc. Zaraz po niej plasuje się „Maharani”, historia zakazanej miłości w dobie wojen pomiędzy Radżputami i Mogołami. Za chwilę berło przejmie pewna królowa oraz agent-czyściciel. Wiele osób czeka na mogolską strażniczkę. Każda z tych książek będzie wyjątkowa i niezależnie od swojej objętości, będzie źródłem wielu łez i powodem do odczuwania niezwykle sprzecznych emocji, jak i zmusi Czytelnika do wielu przemyśleń. 

4. Piszesz pod pseudonimem. Dlaczego mało kto wie jak nazywasz się naprawdę? 

Haha, świetne pytanie. Moje prawdziwie polskie nazwisko zupełnie nie pasowałoby do poruszanej przeze mnie tematyki 🙂 Pseudonim pozwolił mi nie tylko stworzyć charakter IndiaEuroStory. Stał się synonimem tego, co tworzę. To dla mnie ogromne osiągnięcie. 

5. Jak łączysz sprawy zawodowe z pisaniem i domem? 

Nie jest to łatwe, jednak prawdziwa pasja ma to do siebie, że nie znosi lenistwa. Jest czasem chaotycznie i wszystko w pośpiechu, ale uwielbiam tę twórczą adrenalinę. Nie chciałabym zamienić swojego sposobu życia na żaden inny. 

6. Przedstaw nam Indie w trzech, czterech zdaniach. 

To jest niemożliwe. W każdej książce staram się ukazać Indie inaczej i podejrzewam, że braknie mi na to życia. Tak, jak na zgłębianie wiedzy o tym wspaniałym kraju. Zapraszam za to do sięgnięcia po którąś z moich powieści. Książki przemówią na ten temat o wiele lepiej, niż ja teraz.

7. Skąd znasz język hindi? Może coś nam w nim napiszesz? 

Znam to za dużo powiedziane. Wciąż uczę się hindi. Marzę o prawdziwych studiach tego języka, jednak na to brak mi na razie czasu i funduszy. Uzupełnię to, kiedy będę już tam na miejscu, ponieważ swoją przyszłość wiążę właśnie z Indiami. 
Avinandan mere pyare Pathako, co znaczy: Pozdrawiam Was, kochani Czytelnicy 🙂

7. Skąd bierzesz inspiracje na książki? 

Pewnie nie uwierzycie, lecz inspiruje mnie samo życie. W każdej książce znajduje się  pewien ułamek moich doświadczeń. Nadaję postaciom często własne cechy lub też osób, które znam. Szkieletem fabuły są pewne prawdziwe zdarzenia, reszta jest fikcją literacką, przekształcona na potrzeby opowieści.

9. Czy lubisz chodzić ubrana jak Hinduska? 

Ba, jasne! Niestety, w Polsce nie mam ku temu wielu okazji. Ograniczam się do pewnych elementów odzieży, jak stonowana biżuteria czy szale. Na więcej nie mogę sobie pozwolić. 

10. Napisz coś o swojej najnowszej książce. Czym zachęcisz innych do przeczytania jej?

Nie mogę napisać więcej ponadto, co już znajduje się w sieci. Zdradziłabym zbyt wiele. Mogę jedynie zachęcić do sięgnięcia nie tylko po „Królową pszczół”. Zapraszam wszystkich o otwartych umysłach i szerokich horyzontach do odwiedzenia mojej strony autorskiej ninanirali.com. Z pewnością, spośród bogatej oferty, każdy znajdzie tam coś dla siebie.
Bardzo dziękuję za możliwość udzielenia tego wywiadu. Wszystkim życzę dużo zdrowia i szybkiego powrotu do normalności.

27.04.2020

#112. Recenzja Maharani

#112. Recenzja Maharani

Tytuł: Maharani
Autor: Nina Nirali
Tom: 1
Wydawnictwo: Nove Res
Ilość stron: 208
Ocena: 9,5/10
Książka Niny Narali pod tytułem Maharani, jest to piękna opowieść o miłości w czasie wojny w Indiach. O przyjaźni a zarazem o zniszczeniu wroga za wszelką cenę i pokazuje nam że zemsta też ma swój smak.
Księżniczka, waleczna, Maharanii nie podda się by pokazać światu, że kobiety też potrafią rządzić i sa w tym badrdzo dobre.
Następczyni tronu Radżaputany˛Maharani Durgeshwari jest piękną, niezwykłą kobietą, ale także dobrze wyszkoloną do walki zna bardzo dobrze techniki walki każdy mogł by jej pozazdrościć.Ile w stanie jest poświęcić by pokanac wroga .?Ranni od urodzenia wiedziała że jest przeznaczona komuś innemu że jej los jest już przesądzony już z góry.


Niedługo  będzie musiała zmierzyć się z mężczyzną, który poprzysiągł, że – bez względu na cenę i liczbę ofiar – zdobędzie jej uległość i zapanuje nad jej niepokorną naturą.
Kim jest jej miłość? Jak naprawde potoczą Sie losy bohaterów?
Gdy zacznie się czytać tę książkę to nie da się od niej oderwać. Ja czytałam ją przez pół dnia, by tylko ukończyć w jeden dzień, oczywiście z małymi przerwami.
Przekonajcie sie sami polecam Wam

Wojna, zemsta, szalona namiętność i pragnienie miłości, którego nic nie jest w stanie ugasić...


Jest tak napisana, że wprowadza czytelnika w swój świat i jak zacznie sią ją czytać  to już o niczym innym się nie myśli. 


Warto by każdy ją poznał i przeczytał. Na pewno nie pożałuje. Jest to książka pełna tego, co naprawdę jest warte dla czytelnika. Od samego początku.
Jest to jedna z lepszych książek jakie czytałam w tym roku. Pokochałam  styl autorki i dodatkowo jej książki. Jest to już druga w kolejności książka Niny jaką czytałam.

Copyright © 2016 Recenzje Nadine , Blogger