13.02.2017

#3 Córka Islamu



Tytuł: Córka Islamu 
Autor: Sufiya Ahmed 
 Seria: Kobiety Orientu 
Wydawnictwo: Remi 

Książkę te czytałam dość dawno, ale głęboko zapadła mi w pamięć i kojarzę, że już od pierwszych stron nie mogłam się oderwać od fabuły. Opowieść jest pasjonująca i niebanalna. Główną bohaterka na stałe mieszka w Anglii i życie to jej odpowiada. 

W pewnym momencie jednak spokój krzyżuje jej rodzina. 
Nagła aranżacja małżeństwa ze starszym kuzynem nie jest dziewczynie na rękę . 
Zwłaszcza, że łączyć się to ma z powrotem do rodzinnego miasta, czyli Pakistanu. 
 Życie, jakie miałaby tam wieść nie jest Zebie na rękę. 16latka pragnie zdać egzaminy, bawić się z rówieśnikami i czerpać z życia nastolatki, a przede wszystkim - samej sobie znaleźć chłopaka i w nim zakochać, najlepiej z wzajemnością. 

Jednak jej rodzice już zaplanowali jej życie. 
Czy dziewczyna postąpi zgodnie z wolą rodziców? Do jakiego stopnia ich wola jest niepodważalna? Jak potoczą się dalej losy nastolatki? 

Wyobraźcie sobie dramat dziewczyny, która chce odciąć się od islamu i prawie jej się to udaje, ale nagle wszystko jej się sypie jak domek z kart, bo jej rodzina zaplanowała, co dalej się z nią stanie i jak ma żyć.
 Czy powrót do dawnego życia będzie lepszą opcją niż rozczarowanie rodziców ? Książkę bardzo przyjemnie się czytało i zawierała dużo ciekawych faktów, związanych z tradycją islamu 

  Autorka pisze przyjaznym językiem i przyznam, że jest to jedna z moich ulubionych pozycji i niewątpliwie chciałabym kiedyś do niej wrócić, aby jeszcze raz ją po latach przeczytać. Wydaje mi się idealna pod każdym względem i polecam ją serdecznie każdemu!

Zapraszam do przeczytania ,, Córka Islamu "
Udostępnij ten wpis

10.02.2017

DLACZEGO KOCHAMY CZYTAĆ KSIĄŻKI CZ 1



DLACZEGO KOCHAMY CZYTAĆ KSIĄŻKI 
Dziś przychodzę do Was z na pozór  banalnym i  prostym pytaniem.  Będzie to pierwsza część z paru postów,  które ukażą się na tym blogu .
Ponieważ chętnych zgłosiło się aż 40 osób i nie dam rady sama ich opanować przy jednym wpisie, podzieliłam je na parę sekwencji .
Nie spodziewałam się aż tak licznego odzewu, z czego niezmiernie się ciesze.
Zadałam kilku osobom zbiór pytań w formie ankiety , a część odpowiedzi zdziwiła mnie i zaskoczyła. Sami niebawem będziecie mogli się przekonać, dlaczego.
Dlaczego Kochamy Czytać Książki? Każdy szanujący się książkofil powinien kiedyś zadać sobie to nie pytanie, znać odpowiedz jak pacierz. A jak Wy sądzicie - jakie odpowiedzi występowały najczęściej? Jak Wy byście odpowiedzieli?


1 ) ''One przenoszą nas w inny świat. Możesz utożsamić się z bohaterami i poczuć to, czego normalnie nie damy rady.One pobudzają wyobraźnie i sprawiają,że człowiek staje się kreatywny i pełen wyobraźni. Mogą one pobudzić do działania,wzruszyć,wywołać u nas game emocji, które sprawiają,że człowiek daje z siebie to co najlepsze ''
 /Nika/
 https://www.strong-power.pl/

2 ) ''Szczerze takie samo pytanie mam u siebie w konkursie (+ jeszcze jedno inne) tylko trochę rozbudowane 😀

A co do pytania :
"Gdyby zadało się to pytanie garstce ludzi odpowiedzi byłyby różne. Każdy czyta ze swojego osobistego powodu. Jedni dla czystej przyjemności, inni z powodu braku zajęcia, jeszcze inni powiedzą, że pozwala im to odpocząć, ale dlaczego KOCHAMY czytać? Może dlatego, że przenosi nas to w opisywany świat. Zżywamy się z bohaterami, wspólnie z nimi przeżywamy ich przygody. Z drugiej strony czytanie rozbudza naszą wyobraźnie, poszerza horyzonty o zawartą w książkach wiedzę. Każdy z nas "książkoholików" znajdzie swój osobisty powód dla którego kocha czytać. U mnie jest to to "przeniesienie" w inny świat, które choć na trochę pozwala oderwać się od świata rzeczywistego i jego problemów. ''
/Żaneta/
https://milionyksiazek.blogspot.com

3 ) ''Miłością do książek zaraziła mnie mama, Dlaczego je kocham ?, Pozwalają mi się przenieść do innego świata, wyobrażać sobie losy danego bohatera ewentualnie bohaterów. Oderwać się od moich codziennych problemów. Niektóre książki dają mi te możliwość dłuższego zastanowienia się nad własnym życiem. ''
/Klaudia/
https://kultura-moim-okiem.blogspot.com

4 ) ''Dlaczego kocham książki? To dobre pytanie i jakoś wcześniej nie zastanawiałam czemu tak jest. Na pewno przez to, że dzięki nim mogę przenieść się gdzieś indziej. Mogę swoją wyobraźnią wykreować jakieś miejsca. Jak wiadomo ludzka wyobraźnia nie zna granic i mimo, że miliony osób czytają jakąś tam książkę każdy wyobraża sobie dane miejsce zupełnie inaczej. Ale to nie jest tylko to za co kocham książki. Czytając je mogę wcielić się w daną postać, mogę stać się kim chce ale raczej obserującym z góry kimś, kto śledzi każdy krok danej postaci. Jeśli nasza postać cierpi to my cierpimy z nią, bo człowiek czytając angażuje się w to co się tam dzieje.''
/Kami/
http://bluekami.blog.pl/

5 ) ''Książki otwierają nasz umysł, poszerzają wyobraźnie , wzbogacają słownictwo a przede wszystkim zabierają nas na chwile w inna rzeczywistość z dała od problemów ''

/Ilona/
www.soundlymalinkaa.blogspot.com

6 ) ''Kochamy czytać książki, bo coraz częściej wpatrujemy się w ekrany komputerów, tabletów i smartfonów i chwile spędzone z "papierową wersją ebooka" są przez to wyjątkowe i szczególne. Uwielbiam traktować czytanie książek jako rytuał - otulam się kocem, zapalam lampę, robię sobie herbatę i wyciągam tabliczkę czekolady... Takie drobne elementy sprawiają, że każdy moment z książką jest dla mnie magiczny i niezwykle przyjemny! ''
 /CzekoAda/
www.czekoada.pl

7 ) ''Dlaczego Kochamy Czytać Książki?
Mam mało czasu na czytanie, a nie lubię nowoczesnych sposób typu książka on-line, ale kiedy już zanurzam się w książce najbardziej lubię ten moment kiedy zapominam się i tracę kontakt z rzeczywistością w 100% utożsamiając się z książką. Nawet nie chodzi o to, że „staję się” jedną z bohaterek, ale sytuację kiedy w jakiejś sytuacji po prostu mam wrażenie, że jestem obok, że słyszę te słowa, czuję temperaturę i zapachy. Trochę tak jak w kinie 3 lub nawet 4d. ''
/Autorka bloga/
http://www.patrycjastory.pl/

8 ) ''Dzięki czytaniu książek możemy oderwać się szarej codzienności, przenieść się w świat wyobraźni i wraz z bohaterami przeżywać przygody. Jesteśmy z nimi podczas wzlotów i upadów, śmiejemy się z nimi i płaczemy. Równocześnie, czytając, nabywamy wiedzę i poszerzamy słownictwo. ''
 /Anna/
www.czytamysobie.pl

Udostępnij ten wpis

06.02.2017

#2 Zamek z piasku


Tytuł: Zamek z piasku
Autor: Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Filia
Ocena: 9/10

Na samym początku chciałabym Wam pokazać jeden cytat, który dużo mówi o prawdziwej miłość i z którym się zgadzam w 100%. Myślę, że będzie to też ciekawy wstęp do recenzji:

''Dzisiaj wiem jedno. Tworzenie wzajemnych relacji, to jak budowanie zamku z piasku. Nieustannie trzeba o niego dbać, by nie runął… I by nikt nie wszedł w niego butami… Nie można na chwilę go spuścić z oczu. Związek pomiędzy dwojgiem ludzi bywa również kruchy. Dokładnie tak jak zamek z piasku. Gdy odwrócisz głowę, zaleje go morska fala. Pozostanie tylko słona morska woda, albo słone łzy.''

Jest to moja pierwsza przeczytana książka autorstwa pani Magdaleny Witkiewicz , po której ukończeniu długo nie mogłam się pozbierać. Czułam się dosłownie jak potłuczona porcelana, która nawet po sklejeniu nie oddaje pierwowzoru.. Takie książki zmieniają człowieka.Po prostu.
Słowami kluczowymi tej książki są: PROBLEMY I DECYZJE ŻYCIOWE, ZAMEK, MIŁOŚĆ I ZWIĄZEK.
Główni bohaterze to Weronika i Marek, oraz Jakub i
Dominika. Co łączy tą czwórkę ludzi i czy mają więcej podobieństw, czy różnic?


Weronika i Marek są młodym małżeństwem, które od wielu lat są ze sobą i starają się już jakiś czas o dziecko. Oboje czują się rozczarowani kolejnymi nieudanymi próbami i powoli oddalają się od siebie. Wtedy w życiu kobiety pojawia się Jakub. Początkowo ich niewinne spotkania i kolezenskie rady przeradzają się w... No właśnie, co? 

W przyjaźń damsko - męską, a może już zdradę? Tych dwoje zdaje się przemawiać jednym językiem, ale czy to wniesie więcej korzyści, czy kłopotów? 
Poza tym w międzyczasie okazuje się, że Weronika raczej nie może być matką... Czy jej obsesja na punkcie dziecka się zmniejszy?

Czy ciąża wyżej wspomnianej Dominiki zaostrzy pragnienie Weroniki o byciu matką, a może osłabi? Czy bardziej włączy się uczucie zawiści oraz zazdrości, czy może kobieta pogodzi się z losem?
Jak dalej potoczą się losy tej czwórki? 


Cała książka pisana jest w narracji pierwszoosobowej, co sprawia że łatwiej się utożsamić z bohaterem, bo mamy opisane jego przeżycia wewnętrzne. Zwłaszcza dygresje i skomplikowane relacje Weroniki z Jakubem są na plus powieści.
Czy wcześniej przytoczony cytat sugeruje, jak łatwo zepsuć małżeństwo? Jak łatwo z bycia skalą zmienić się w zamek z piasku, który niszczony jest przez kogoś trzeciego? Czy Markowi jeszcze zależy na tym związku, czy poddał się i szuka sposobu na siebie? Czy nie brak mu kobiety, która coraz bardziej się oddala, zamiast żyć obok i go wspierać? Czy symboliczny zamek, czyli ich związek zostanie nagle zniszczony przez słoną falę?


 Te wszystkie problemy bohaterów i silne emocje, jakie nimi targały, nieraz doprowadzały czytelnika do łez, ja wręcz bez chusteczek nie kontynuowałam lektury.
Ta książka idealnie pokazuje realne problemy ludzi, którzy za wcześnie uznali, że są gotowi na poważny związek, oraz dla wszystkich, którzy czują, że coś się psuje i ich bajka staje się tylko fikcją.
Książkę czyta się bardzo szybko, nie daje przerwy na odpoczęcie, bo problemy bohaterów absorbują nasze myśli. 


Dlatego polecam ją każdemu, bo jest jedną z lepszych książek o miłości, jaka ostatnio wpadła mi w ręce.
Pani Magdaleno, naprawdę dobra robota! 


Udostępnij ten wpis

01.02.2017

#1. Larista



Tytuł: Larista
Autor: Melissa Darwood
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Ocena: 9,5/10

''MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA
I PRZEZNACZENIE
BOSKI PLAN I DIABELSKIE KUSZENIE
ŚMIERĆ I ODRODZENIE"

Książkę poznałam dosyć dawno i upłynęło juz trochę czasu od mojej wnikliwej lektury , ale z pewnych przyczyn nie miałam czasu, by napisać jej recenzję - za co z góry wszystkich i autorkę chciałabym serdecznie przeprosić. Teraz jednak nadrabiam braki w notkach i uzupełniam luki! 🙂
Na samym początku chciałabym Wam zamieścić pewien cytat, który doskonale pokazuje, czego pragnie główna bohaterka książki i jakie ma priorytety w swoich dalszych czynach.

„Dwa serca. Jedno bicie.
Niech mnie odnajdzie miłość na całe życie”

Taką rymowankę, może nawet zaklęcie, powtarza Larista co roku w swoje urodziny. Można powiedzieć, że w naszej tradycji mówiłaby to w głowie, zdmuchując świeczki na torcie i wierząc, że to spełni jej marzenia. Póki co - z marnym skutkiem lub mozolnie gwiazdom z nieba to wychodzi.
18ste urodziny, które zawsze były progiem oddzielającym nastolatka od młodego dorosłego. 

Czy po osiągnięciu tego wieku, coś zmieni się w życiu bohaterki?
Z początku czytelnikowi się zdaje, że ta historia to bajka. 


Jednego dnia wszystkie porażki i rozczarowania Laristy zmienią się w nagrodę, o której zawsze marzyła. Miłość, która ją spotyka od razu zdaje się być tą jedyną i prawdziwą... Lecz tu zaczynają się schody.
Pojawienie się w życiu dziewczyny chłopaka imieniem Gabriel, niesie ze sobą dużo zmian. 

Sama wspomina, że ten ma "postać anielską, ale duszę diabelską". Czy znajomość z nim napewno jest dobrym pomysłem, a może lepiej się odciąć, nie znając do końca intencji tej osoby?
I kim jest Daniel oraz jaką rolę pełni w całej historii? 

Czy bardzo namiesza Lariście w głowie?
Niestety, a może stety, dwoje bohaterów łączy wkrótce "l'amore a prima vista", czyli bardzo silne uczucie, które nieraz dotyka dwoje ludzi.- których Daniela i
Lariste czy Gabriela i Lariste.

Nie do końca jest to książka z motywem paranormalnym, bardziej określiłabym ją mianem ciekawej mieszanki obyczajówki z wyrazistym wątkiem romantycznym. Całość jeat bardzo ciekawie skomponowana, wręcz czyta się ją jednym tchem. 
Również kreacja bohaterów jest godna pochwalenia, bo ich emocje zdają się być bardzo autentyczne i realnie odwzorowane, co sprawia, że nie czuć, że te postacie są tylko papierowe. 

Książkę tą napewno można polecić komuś, kto dąży do jakiś marzeń i szuka prawdziwej miłości, w imię któreych gotów będzie walczyć i poświęcić naprawdę wiele. 

Myślę, że ta pozycja jest niebanalna i przypadnie do gustu wielu osobom, zwłaszcza, że już odnosi niemały sukces. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce, czyli Melissie Darwood, którą raz jeszcze przepraszam za zwłokę i życzę dalszych sukcesów przy nowych książkach


Udostępnij ten wpis

30.01.2017

#6 Tylko Ciebie Chcę



Tytuł: Tylko Ciebie chcę
Autor: Federico Moccia
Cykl: Trzy metry nad niebem (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
Ocena 6/10

Na samy poczatku przytoczę Wam jeden z lepszych cytatów tej książki:

 
''I tak z czasem miłość młodych rośnie. Dojdzie do przykrych sytuacji – muszę już was ostrzec! – ale nie martwcie się. Pewnego dnia jeden wiersz ukoi rany, a biała róża pośród czerwonych będzie prosić o przebaczenie...''

 
Książka bardzo różni się od filmu, gdyż w nim wiele fragmentów jest pominiętych lub zmieszanych ze sobą. Jest to też kontynuacja, bo druga część opowieści o Stepie , Paolo , Bebi i Paulliny, do której to naszej świetnej czwórki dołącza nowa istotna bohaterka - Ginevra ( dla przyjaciół Gin).
Jak można samemu się domyśleć, autor nadal utrzymuje lekko wulgarny styl pisania , w sposób buntowniczy, a zarazem prosty ukazując perypetie młodych ludzi. 

Książka jest dobrze napisana, choć czasami, ale tylko pojedyncze fragmenty były nudne i można było je pominąć lub skrócić. 
 
"Tylko ciebie chcę " ma dużo wspólnego z problematyką książki , gdyż Step po 2 latach wraca z USA do Rzymu , gdzie to się wychował i jest znany. Znów wraca w stare miejsca i spotyka znajomych, którzy wciąż pamiętają jego osobę, jak i jej istotną rolę w rajdach motocyklowych. Mówiąc wręcz kolokwialnie "powrót na stare śmieci" niesie chłopakowi wiele radości i melancholii zarazem, znów odkrywając korzenie tego, kim jest.

 
Niestety nowo wprowadzona do historii Gin zdaje się być jakaś mało autentyczna, wręcz chwilami irytująca. Po incydencie na stacji benzynowej, gdzie próbowała okraść Stepa, chcąc nie chcąc, nawiązuje z nim i jego znajomymi relacje.
Wpierw nieco niezręcznie, ale z czasem wkupuje się do grupy i staje jej częścią.
Idzie nawet na kolacje z jego przyjaciółmi, co zamiast romantyczne, zamienia się w komiczne spotkanie.


 Co, jak co, ale poczucie humoru w tej książce znajdziecie na każdym kroku.
Mogę jeszcze dodać, że losy bohaterów są łączone w doskonały sposób , bo wciąż nie wiemy tak naprawdę, kto w kim jest zakochany, a kto z kim się tylko przyjaźni, co podsyca ciekawość czytelnika.

 
Ważną kwestią jest też pytanie, którą z dziewczyn wybierze Step. Czy będzie dalej adorował Babi, a może coś więcej zaiskrzy z Gin? Moje dopasowania były zmieniane już tysiąc razy przy czytaniu.
Obie dziewczyny są czasem jak ogień i woda, tak diametralnie różne. 

Nie tylko, jeśli idzie o sposób bycia, ale i poglądy czy podejście do życia. 
 Świetnie obrazują to wpisy do  pamiętnika Gin, które moim zdaniem, tylko dodały historii uroku.
Jednak młodość to tez mnóstwo błędów i porażek, czasem nieodwracalnie źle podjętych decyzji, za które nasi bohaterowie słono będą musieli zapłacić. Zmiany będą czasem nie do wytrzymania, a relacje oparte na niepewnym gruncie. 

 
Książkę chwilami czyta się topornie i wolno, ale wciąż z uwagą śledząc losy głównych bohaterów .
Ocena 6 jest z tego powodu, że brakowało mi szalonej miłości Babi i Stepa, ale też również czułam niedosyt przy historii Paulliny i Paola. Ich dalsza relacja nie do końca jest wyjaśniona.
Ponieważ on jest momentami wspomniany jego już  nie ma . 

Potencjalne zakończenie daje dużo do myślenia.

Książkę polecam każdemu , nawet tym nie zakochanym , bo czyta się ją przyjemnie i miło, ale podchodzić trzeba z przymrużeniem oka. Poza tym po przeczytaniu obu książek możecie sięgnąć po ekranizacje i porównać, czy też tak sobie wyobrażaliście bohaterów, co jest ciekawą alternatywą
Udostępnij ten wpis

28.01.2017

#5. Maski normalności



1/52 - 2017 
Tytuł : Maski normalności 
Autor : Iza Korsaj 
Wydawnictwo: Papierowy Motyl 
Ocena 7/10 

Opis:
Ludzie noszą maski do czasu, aż powszedni dzień nie da im porządnie w kość. Wtedy można zrobić tylko jedno: pozbyć się ciężaru i odkryć swoją wersję 2.0. Skrytego oprawcy, szaleńca, nihilisty a może do bólu przeciętnego człowieka? Bo w zasadzie nie ma ludzi normalnych, są tylko źle przebadani.
Maski normalności to tomik opowiadań, w których autorka w sposób śmiały, ale niepozbawiony subtelności obnaża to, co czai się w zakamarkach duszy i ciała. To historie pisane przez życie, ale schowane głęboko w samym środku naszego "ja".
Wybór opowiadań: Maska normalności, Obóz koncentracyjny dla zwierzaków, Dzienniki nienawiści, Życie w domyśle.  



Dzisiejsza recenzja dotyczy zbioru opowiadań autorstwa Izy Korsaj. 
Jest to zbiorowisko różnych historii , ukazujących realia i problemy codziennego życia. Nieco odmienny i napewno nie dla wszystkich styl pisania może być o tyle ciekawy, że każdy w stanie jest tam znaleźć coś dla siebie. Pani Iza jest jedną z moich ulubionych autorek, więc jej odnaleziony debiut  bardzo mnie ucieszył. 

Wpierw zastanawiałam się, czy tom opowiadań zostawi tak dobre wrażenie, jak Kostka
, ale okazuje się, że nie zawiodłam się! Znowu czuję się rozwalona na łopatki i nie wiem, jak mam się pozbierać. Postacie, kreowane przez Panią Izę zdają się nosić teatralne maski lub te rodem z Wenecji – każda, skrywająca inną prawdę o człowieku. 
Czy i dziś nie jest tak, że każdy z nas ma jakąś twarz dla publiki, a jakąś dla siebie samego? Czy i współcześnie nie jest tak, że każdy coś skrywa i udaje kogoś innego?

 Kłamstwo to jest jak trucizna, która każdego z nas wyżera powoli od środka, trawiąc organizm i wszystkie jego elementy, w tym też duszę. Na pochwałę zasługuje tu kreacja psychologicznych portretów postaci. Są one naprawdę żywe, a nie papierowe, 

. Zdają się mieć pragnienia, potrzeby, strachy i pakiet najróżniejszych emocji, przez co czytelnik zaprzyjaźnia się z nimi i zaczyna martwić o dalsze losy. Książka jest przez to intrygująca i daje dużo do myślenia. Główną refleksją, jaka pojawiła się w mojej głowie w miarę czytania kolejnych opowiadań było pytanie, dlaczego ludzie, którzy cierpią, żyją normalnie, ukrywając to przed wszystkimi. Dlaczego udają, że wszystko u nich w porządku i nie dzieje się nic złego? Dlaczego normalie chodzą do pracy, na zakupy, do parku, mimo że wszystko w nich błaga o zajęcie się problemami, a nie codziennością? Nie umiem znaleźć na to odpowiedzi. Niektóre opowiadania sprawiały, że dosłownie miałam ciarki na plecach, bo ich tematyka była tak wstrząsająca, że wręcz po przeczytaniu – chciało się zapomnieć. Ale z racji, że wszystko dotyczyło życia... takiego, jakie jest naprawdę... 

Powiem tylko, że przemoc względem bezbronnych zwierząt nie jest łatwym tematem i zostaje na długo w głowie. Wręcz nie chcę wierzyć, że wśród nas mogą chodzić sadyści, którzy dla zabawy krzywdzili zwierzęta i wręcz nie mają po tym wyrzutów sumienia. Coś okropnego, ale niestety nie da się zapomnieć, że autorka nie wzięła pomysłu na takie opowiadanie znikąd. Myślę, że zbiór opowiadań Izy Korsaj jest pełen smutnej prawdy o życiu. Można z niego wiele sie nauczyć i zacząć inaczej spoglądać na otaczającą nas rzeczywistość. 

Książka, mimo trudnych problemów, poruszanych w opowiadaniach, niesie dużo nadziei i pomocnych rad, jak m.in. pokonywać strach czy radzić sobie z codziennymi problemami. 
Może jest to taki trochę przewodnik, jak lepiej żyć, więcej czerpać radości z tego, co nas spotyka, na co dzień? Tak, czy siak, zbiór opowiadań pt. „Maski Normalności” polecam każdemu, kto chce przeczytać coś nieco innego i specyficznego od przytaczanych tu dotąd pozycji książkowych

Czasem taka zmiana gustu wychodzi na lepsze i otwiera więcej horyzontów. 

Za możliwość przeczytania książki 
dziękuję autorce – Izie Korsaj.




zródło zdjęcia i opisu : lubimyczytać
Udostępnij ten wpis

Styczniowy Stosik

Hey. Dziś przychodzę do Was ze stosikiem, czyli tym, co każdy książkoholik lubi najbardziej. Nowe książki! Więcej książek! I to jeszcze jakie? Znacie je? Czytaliście coś z tego cudownego stosiku? Jakie są Wasze reakcję na daną książkę? Styczeń jest, jak dla mnie, bardzo dobry i łaskawy w nowości. Wszystkie książki to egzemplarze do recenzji czekające na swoją kolej.
Zacznę od góry:


1 / Kobiety na Zanzibarze - Dorota Katende

Kontynuacja bestsellerowego „Domu na Zanzibarze”.
Egzotyczny Zanzibar i nowoczesna kobieta, Europejka, która buduje dom na rajskiej wyspie i na nowo układa sobie życie. Po długich poszukiwaniach miłości, spokoju i szczęścia odnajduje… siebie, stawiając pod znakiem zapytania dotychczasowe wyobrażenia o kulturze afrykańskiej i doświadczenia wynikające z wychowania w cywilizacji Zachodu.Codzienność zanzibarskich kobiet, czarów i wierzeń staje się jej codziennością, w którą musi wpasować swoją przedsiębiorczość i prowadzony biznes – organizację wycieczek na Zanzibar i niezapomnianych ceremonii ślubnych.Bohaterka odnajduje własne miejsce w odmiennej kulturze i łączy dotychczasowe doświadczenia z nowymi smakami życia. Zaprasza nie tylko do podglądania życia miejscowych kobiet, lecz także pozwala wejść w każdy zakamarek zbudowanej z mężem chatki w buszu.

2/ Banda. Część I Ryder i Eileen – Karolina Sudoł

W moim świecie nic nie jest oczywiste –  ludzie, którzy żyją dookoła mnie, bywają potworami, a potwory… no cóż, możecie nie wierzyć, czasem są niewinne, a przy tym zupełnie bezbronne. I jesteśmy jeszcze my – świadomi istnienia Nadnaturalnych strażnicy sprawiedliwości na granicy dwóch światów. Całe moje życie to ulubiona spluwa, solidne kopniaki adrenaliny i Banda, która jest dla mnie jak rodzina. Przynajmniej tak było do czasu, kiedy tuż przed naszym nosem, w tajemniczych okolicznościach, nie zaczęli ginąć kolejni Nadnaturalni, a ja spotkałem najpiękniejszą kobietę na świecie…

3/ "Jeszcze nie zwariowałam (chyba)" Agata Strzałka

Debiut literacki Agaty Strzałki Jeszcze nie zwariowałam {chyba} to książka poruszająca niezwykle aktualny w dzisiejszych czasach problem pracy za granicą. Autorka z humorem i dużą dozą ironii opisuje przygody podstarzałej początkującej emigrantki, która wyrusza do Niemiec, by opiekować się seniorami. Bohaterka będzie musiała zmierzyć się z chorobami i dziwactwami swoich podopiecznych, barierami językowymi, miejscowymi obyczajami oraz... wszechobecnymi automatami do różnych diabelstw. Agata Strzałka to mistrzyni w tworzeniu dowcipnych dialogów, satyrycznych scenek obyczajowych oraz zabawnych i przenikliwych miniportretów przedstawiających rozmaite typy ludzkie. Na kartach książki komizm przeplata się jednak z refleksją - nad sytuacją osób zmuszonych do pracy poza granicami swojego kraju, nad narodem polskim, nad kruchością życia oraz pięknem i bogactwem świata. Jeszcze nie zwariowałam {chyba} jest lekturą nie tylko dla byłych i obecnych emigrantów, lecz także dla miłośników prozy Joanny Chmielewskiej, Helen Fielding czy Katarzyny Grocholi oraz dla wszystkich tych, którzy są ciekawi - czasem śmiesznych, a czasem przejmujących - prawdziwych ludzkich histori

4/  Ścieżki nadziei  - Richard Paul Evans

Człowiek musi iść. Do tego został stworzony.
Po śmierci ukochanej żony, utracie domu i pracy Alan wyruszył w pieszą podróż przez całą Amerykę. Sam. Z jednym plecakiem. Z mnóstwem pytań o sens życia i cierpienia. Podczas swej niezwykłej wędrówki doświadczył dobra i ciepła, otrzymał pomoc i przekonał się o sile, jaką dać może tylko przyjaźń. Spotkał ludzi, którzy na zawsze odmienili jego życie. Powoli odzyskiwał nadzieję. Ale nigdy nie wiemy, co czeka nas za zakrętem drogi. Los znów kazał Alanowi przerwać podróż i poddał go kolejnej ciężkiej próbie. Teraz jednak Alan ma coś, czego mu brakowało, zanim wyruszył – bagaż doświadczeń i mądrość zdobyte podczas wędrówki. Czy to wystarczy, aby dokończyć podróż? Czy Alan zostawi za sobą przeszłość i znajdzie siłę, by żyć na nowo? Czy odzyska szanse na miłość i zwykłe ludzkie szczęście?
"Ścieżki nadziei" zamykają bestsellerową serię "Dzienniki pisane w drodze" Richarda Paula Evansa. Autor "Kolorów tamtego lata" i "Stokrotek w śniegu" zabiera nas w podróż, która odmienia życie i pozwala odzyskać nadzieję.

5/ Kwiat Magnolii Niczyja - Anna Crevan Sznajder

„Niczyja” Anny Crevan Sznajder to niezwykle fascynująca historia, od której nie sposób się oderwać do momentu przeczytania jej ostatniej strony. To pełna namiętności i pożądania romantyczna opowieść, która pobudza zmysły i wyobraźnię czytelnika. Główną bohaterką powieści jest Crevan- autorka opowiadań i miłośniczka mangi. Dziewczyna wraz z najlepszą przyjaciółką Kate zostaje oddelegowana przez wydawnictwo do Tokio, aby tam promować swój tomik..
Hetz Monika, 

ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com

6/ Jak Cię zabić, kochanie? - Alek Rogoziński

Trzydziestoletnia Kasia ma szansę odziedziczyć ogromny spadek. Jest tylko jeden warunek - musi wysłać na tamten świat niekochanego przez siebie męża. Jak się jednak okaże, nie dość, że jest to piekielnie trudne zadanie, to i ona sama szybko zamieni się z myśliwego w ściganą zwierzynę. Rozpoczyna się komedia omyłek, w której każdy może przez przypadek stać się i ofiarą, i mordercą...
7/ Karuzela - Agnieszka Lis
Że cię nie opuszczę aż do śmierci… Renata żyje w nieustannym biegu. Trudno jej znaleźć choćby krótką chwilę tylko dla siebie. Cały dom jest na jej głowie, co przy trójce małych dzieci i ciągle nieobecnym mężu nie jest łatwe. Poza tym, od pewnego czasu kobieta boryka się z różnymi dolegliwościami. Najlżejszy dotyk sprawia, że na jej ciele pojawiają się sińce. Diagnoza lekarska jest...

8/ Róża - Agnieszka Opolska

Życie Róży jest uporządkowane i przewidywalne: praca w szkole, mieszkanie na krakowskim strzeżonym osiedlu, ukochany mąż. Do pełni szczęścia brakuje jej tylko dziecka. Wszystko zmienia się w dniu, w którym odkrywa tajemnicę swojego męża Daniela...Choroba ukochanego wuja potęguje jej wewnętrzne splątanie. Podejmuje decyzję, której konsekwencje doprowadzają ją do miasta na północy Francji i pewnego domu. Jaką rolę odegra przedziwne miejsce o nazwie Maison i jej tajemniczy szef Christophe?

zródło: opisów wydawnictwo i lubieczytać
zdjęcie prywatne zakaz kopiowania bez zgody , 
wykonała Justyna z recenzjenadine

Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.