31.12.2017

Argument ''nie mam czasu''



 ,,Dzięki nim uczysz się, mądrzejesz, podróżujesz, marzysz, wyobrażasz sobie, przeżywasz losy innych, swoje życie mnożysz razy tysiąc,,

    Dziś przychodzę do Was na powitanie z przeprosinami, że w  2017 roku byłam tak mało aktywna. Co roku obiecuję małą poprawę, co nie zawsze wychodzi, oby w roku 2018 mi się to udało. Nie jest to jeszcze podsumowanie, ale małe przemyślenia na temat książkowy.

 Od nowego roku chcę przeczytać  więcej książek - to pierwsze moje postanowienie. Więcej książek = więcej stron dziennie, ale nie to dziś chciałam Wam powiedzieć-  na to przyjdzie jeszcze czas i pora. Podobnie jak na zmiany na blogu. Czasami jest taki dzień, że przychodzą przemyślenia nad zmianą, ale również czas, aby zastanowić się nad tym, co zrobić, jak zagospodarować sobie czas, by znaleźć więcej czasu na to, co lubię bardzo, czyli na czytanie.

   Prawda natomiast jest taka, że  mamy dużo czasu, ale może źle go wykorzystujemy i zawsze wydaje nam się, że  go będzie brakowało. Czytelniku, ksiażkomaniaku,  czas przejrzeć na oczy, a ja postaram się Ci to ułatwić. Przedstawię Ci kilka rad, które pozwolą Ci pokazać, że argument ''nie mam czasu'' tutaj nie działa. 


1. Ustal sobie czas (np. że godzinę przed wyjściem do pracy,  szkoły, na zajęcia na uczelni  wstaniesz wcześniej i poczytasz w swoim tempie 50-100 stron).  W ten sposób nie tylko zwiększy się ilość przeczytanych przez Ciebie stron książki, ale i zyskasz dodatkowy czas.


2. Wieczorem, kiedy przed snem mam dużo czasu zawsze do ręki biorę książkę. Spróbuj położyć się do łóżka godzinę czy dwie godziny wcześniej i  spróbuj się z nią wyciszyć. Zapal malutką lampkę nocną, bądź zwykłą świeczkę, która da nam nie tylko jasność, ale i miły klimacik, przy którym idealnie wtopimy się w świat i skórę bohatera książki, którą czytamy.


3. Czas na czytanie można znaleźć wszędzie, np. można poświęcić cały weekend z książką, albo całą niedzielę na odpoczynek- na łonie natury, na balkonie w ciepłe dni czy w wygodnie w domu, przykryci kocykiem z gorącą herbatą z miodem w jesienne czy zimowe dni.


4. Przerwy podczas pracy w szkole, na uczelni czy w  pracy.  podczas odpoczynku od obowiazków domowych. Zauważmy, że każdy moment jest dobry i odpowiedni. 


5. Dużo nas - osób uczących się bądź pracujących spędza pewną ilość czasu w autobusie, busie, tramwaju, ogólnie rzecz biorąc w komunikacji miejskiej. Może być to pół godziny, godzina czy jeszcze więcej. Zastanówmy się, co najczęściej się tam robi - słucha muzyki, korzysta z internetu, rozmawia ze znajomymi, albo po prostu czeka się na swój przystanek. Może to właśnie w tych momentach dnia warto wyjąć książkę, czy czytnik e-booków i zagłębić się w lekturze, wejść do świata bohatera i przeżyć razem z nim nową przygodę.

6 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że w tym roku uda Ci się przeczytać więcej książek :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam czasu to jedna z wielu wymówek, które codziennie powtarzamy, a tak naprawdę tracimy wiele czasu na rzeczy mniej ważne. Powodzenia w realizacji celu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak zgadzam się z komentarzem powyżej :/ Niestety my też często mówimy, że nie mamy czasu i tak też jest :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wpis :) Ja na szczęście zawsze mam czas na czytanie, noszę książkę zawsze przy sobie i czytam w każdej wolnej chwili :)
    https://world-by-martina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zazwyczaj czytałam w pociągu, gdzie dziennie spędzam około dwóch godzin, jednak teraz ten czas poświęcam na tworzenie czegoś własnego i na czytanie już nie starcza, ale jak skończę moją powieść to na pewno rzucę się na książki :"D

    Pozdrawiam,
    fochoblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze czytam w autobusie, to chyba moja ulubiona czynność. Choć prawdopodobnie to jedyny czas wolny jaki mam. Oby więcej książek w 2018!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzje Nadine , Blogger