03.09.2018

#80 Recenzja : Karuzela

                                   
                  Tytuł : "Karuzela,,

           Autor : Agnieszka Lis

  Wydawnictwo : Czwarta Strona 

                  Ilość stron : 632

,
Książka przepełniona jest bólem, smutkiem. Historia płynąca prosto z serca może toczyć się obok nas – ludzi jak i ludzkiego życia. Może też być częścią naszego życia 
i jego sensu, ale nie każdy zwróci na nią uwagę i przejdzie obok niej obojętnie.
Agnieszka kolejny raz idealnie pokazała czytelnikom, co naprawdę jest ważne 
w życiu. Pierwszorzędnym tematem poruszanym w książce jest choroba głównej bohaterki – białaczka. Przeciwność losu kobiety jest bardzo dobrze ukazana, bez owijania w bawełnę. I co najważniejsze – bardzo przyjemnie się czyta, co bardzo lubię w książkach Agnieszki Lis. Karuzela jest to powieść rozdzierająca serce, sentymentalna, prawdziwa i wywołuje pełno emocji. 

Renata żyje w ciągłym stresie. Brakuje jej czasu. Ma pełno obowiązków – dom, praca, dzieci. Przez to nie zauważa momentu, gdy mąż zaczyna ją zdradzać z jej byłą przyjaciółką. Gdy jej stan zdrowia się pogarsza zapomina o całym świecie, nie ma czasu dla męża, dla siebie. Jest ciągle jak na tytułowej karuzeli. Wszystko dzieje się bardzo szybko.

Karuzelę przeczytałam parę miesięcy temu, ale moje serce nadal jest roztrzaskane na małe kawałki, których nie da się już posklejać w całość. Nie powinno się lekceważyć objawów choroby przez brak czasu czy inne „ważniejsze” sprawy. Dla siebie powinniśmy być najważniejsi, co za tym idzie – własne zdrowie. 

Warto zastanowić się nad tym przed przeczytaniem książki, jak i po. Wychowanie trójki dzieci, obowiązki domowe nie zabraniają zadbać również o siebie. 
Renata zlekceważyła ten fakt i skończyło się tragicznie dla niej i jej rodziny. 
A mogło być inaczej…

Jak potoczą się losy Renaty i jej rodziny? Jaką rolę odgrywają tu przyjaciele? I o co może poprosić chora kobieta swoją byłą przyjaciółkę, a zarazem kochankę swojego męża?

Główna bohaterka jest bardzo silną kobietą, jak również matką. Powieść opowiada też o sile kobiety, która musi radzić sobie z losem i jego zawiłościami. Karuzela to książka dla ludzi o mocnych nerwach, którzy mają siłę ją przeczytać i docenić jej piękno. Każdy element  jest jak układanka z puzzli – składa się w całość, ale w jednym momencie może się rozsypać na milion kawałków – tak samo ludzkie życie. 

Przeczytajcie sami – wtedy przekonacie się o czym napisałam w tej recenzji.

Agnieszko, Wydawnictwo Czwarta Strona – dziękuję za możliwość przeczytania książki.

15 komentarzy:

  1. Ta książka umili mi jeden z Jesiennych wieczorów. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj przeczytałabym ją z miłą chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi smutnie, ale... nie można jej ominąć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainteresowała mnie, Z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie przeczytam tą książkę. Myślę, że mogłaby mnie zaciekawić... DZIECI, PRACA, DOM. To tak jak w życiu, raz jest dobrze i wszystkie układanki puzzli składają się w jedną całość a niekiedy trudno jest je pozbierać. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo cenię książki, o których nie mogę zapomnieć. Chętnie przeczytam Karuzele :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obawiam się, że to raczej nie moje klimaty :-(

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, to może być ciekawa książka. Lubię takie ciężkie tematy, ale mam teraz na liście kilka pozycji do przeczytania, więc tej raczej nie dopiszę ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Po okładce sądziłam że jest to lekka, bardzo kobieca książka

    OdpowiedzUsuń
  10. Niektóre ksiażki naprawde poruszaja serce i zmuszaja nas do myslenia, wydaje mi sie ze ta do nich nalezy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bałabym się, że cały czas bym ppdczas jej czytania płakała. Bo ja czasem jestem bardzo wrażliwa. Skoro piszesz, że tak długo myślisz o tej książce to musiała Tobą prawdziwe wstrząsnąć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj takie książki są właśnie potrzebne. Zmuszają nas do refleksji :)

    OdpowiedzUsuń