29.12.2016

#3 Jak Powietrze


 


Tytuł: Jak powietrze
Autorka: Agata Czykierda-Grabowska
Wydawnictwo: Znak, Omega Boks
Ilość stron: 480

Agata jest jakby naszym polskim odpowiednikiem Colleen Hoover. Osobiście uwielbiam twórczość pani Agaty , wiec i ta lektura mnie nie rozczarowała. Przesycona była wszystkim, co najlepsze i każda spędzona z nią minuta była niezapomnianą.
Mimo, że schemat historii nie jest jakoś skomplikowany, bo opowiada o miłości prostego chłopaka i zwyczajnej dziewczyny..

Relacja kipi już od pierwszych stron.
Oliwia uwielbia imprezy , ma fajnego chłopaka i studiuje. Mieszka z ojcem i stara się czerpać z życia, ile się da. Zakochuje się, ku zdziwieniu wszystkich w chłopaku z przedmieścia. Dominik, wybranek jej, serca, jest sierotą, który sam wychowuje młodszego brata i siostrę. Zmaga się z codziennymi problemami życia.

Oliwia z biegiem czasu uświadamia sobie, że zależy jej na chłopaku coraz bardziej. Czy odwzajemni on jej uczucia? Jak potoczą się ich losy i czy w końcu będą szczęśliwi?
Dziewczyna zaczyna traktować rodzeństwo Dominika jak swoją własną rodzinę, co zacieśnia ich więź.

Autorka fantastycznie buduje prostym językiem napięcie. I wbrew stereotypowym oczekiwaniom - nie jest to słodkie romansidło, a życiowa książka, warta przeczytania.
Pani Agata jest pisarką, która zachwyca czytelnika swoim stylem pisania juz od pierwszych stron opowieści.
"Jak powietrze" to opowieść, która goi każde smutki i sprawia, że chce nam się zacząć inaczej patrzeć na świat. Dostrzegać więcej niuansów i codziennych historii otaczających nas ludzi.

Umieszczę poniżej jeden z moich ulubionych cytatów, by jeszcze zachęcić Was do zaopatrzenia swojej biblioteczki w tą pozycję:
"Nie trzeba znać kogoś całe życie, żeby go poznać. Czasami wystarczą trzy tygodnie. Czasami wystarczy jedno spojrzenie."

Do tej pory nie przepadałam za literaturą ,,New Adults". Omijałam ją szerokim łukiem, ale po tej książce to się zmieniło, za co bardzo dziękuję pani Agacie.
Po przeczytaniu ostatnich stron odczuwam w sercu wielki smutek i pustkę. Pożegnałam tych wspaniałych bohaterów z gorzkim żalem.
Za możliwość przeczytania "Jak powietrze " serdecznie dziękuję autorce Agacie, wydawnictwu Znak. Ciesze się, że miałam okazję być jej ambasadorką i jeszcze raz zapraszam do lektury, bo warto. Naprawdę zostanie Wam w pamięci
Udostępnij ten wpis

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.