14.04.2020

#111 Recenzja Lilka


Tytuł: Lilka
Autor: Małgorzata Kalicińska
Wydawnictwo:  Zysk i S-ka
Cykl: Mańka (tom 1)
Ocena: 8/10
Ilość stron: 544

Niby tradycyjna opowieść o życiu, ale tak naprawdę jest to coś więcej. Coś czego na pierwszy rzut oka możemy nie zauważyć, coś nadzwyczajnego, co wciągnie od pierwszych stron.

Marianna -  dziennikarka, a zarazem dobra osoba. Jest mężatką. Mąż oznajmia jej, że odchodzi po 30 latach małżeństwa. Kiedy mąż postanawia rozpocząć swoje życie od początku, kobieta musi zmierzyć się sama życiem, które jej się rozsypuje.

Dopiero jednak pojawienie się Lilki,  siostry, pozwala jej inaczej spojrzeć na miłość, kobiecość, przebaczenie. Czy aby napewno tak jest?.

Jest to książka pełna miłości. Ukazuje nam śmiertelną chorobę siostry, dramat wujka i jej ojca. Główna bohaterka nie może nad sobą ubolewać, musi zebrać w sobie tyle siły by pomóc najbliższym. Czytając tę książkę zdałam sobie sprawę przez co tak naprawdę musiała przejść nasza bohaterka i z czym musiała sobie poradzić w obliczu najbliższych i bez pomocy kochającej osoby .

Jest to jedna z nielicznych książek przy których czytaniu przeniosłam się w inny świat, która dostarczyła mi mnóstwo emocji. Po jej przeczytaniu do dziś nie potrafię pozbierać myśli w całość. Jest to opowieść o tym jak naprawdę może życie wyglądać.

Na początku ciężko się czytało, ale z czasem bohaterowie pokazali, że świat wykreowany w książce może być przyjemny. Ja razem z bohaterami płakałam i się śmiałam, jak w prawdziwym życiu.
Książka jest pełna emocji od samego jej początku aż po sam koniec.

Warto było ją przeczytać. Polecam ją każdemu, kto ma tylko ochotę, bohaterowie są przyjaźni. Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce Małgorzacie Kalicińskiej.

8 komentarzy:

  1. Pamiętam, że czytając tę książkę bardzo mocno się wzruszyłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka już bardzo długo czeka w mojej biblioteczce, więc dziękuję, że mi o niej przypomniałaś. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Nazwisko autorki oczywiście kojarzę, ale chyba nie czytałam niczego co wyszło spod jej piora

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba jak dla mnie za wiele dramatów w tej książce. Wolę lżejszą literaturę

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mam ochotę na Małgorzatę Kalicińską już od dłuższego czasu. Muszę koniecznie przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem pewna czy to książka dla mnie. Rzadko sięgam po takie książki. Ale może warto poszerzyć swoje horyzonty czytelnicze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo zaciekawiła mnie ta pozycja. Czasami te najprostsze książki mogą wnieść wiele do naszego życia.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzje Nadine , Blogger