Stosik kwietniowy

Nie dość, że lenistwo mnie dopadło, to jeszcze internety szwankują, a między szkołą i snem ostatnio niewiele mam wolnego czasu. Ale stosik jest, udało mi się uzbierać kilka ciekawych pozycji - nie tylko książkowych :)

W bibliotece wyszukałam dwie powieści:
- "Córka Krwawych" - Anne Bishop - znalezienie pierwszej części tej podobno znakomitej serii, graniczy z cudem, więc tym bardziej jestem zadowolona, że ją znalazłam.
- "Tytus Groan" - Mervyn Peake - bez większego zastanowienia capnęłam tę powieść. Nawet nie wiem, o czym jest ta książka, ale opinie ma niezłe. 

No to teraz od góry:
- "Anielski śpiew" - Adrian Turzański - egzemplarz od autora. Uwielbiam anioły w literaturze, więc jest to dla mnie pozycja obowiązkowa. Już niedługo biorę się za lekturę :)
- "Oślepiający nóż" - Brent Weeeks - czyli jak kupić książkę wartą 50 zł za niecałe 20 zł. Nie dość, że zaoszczędziłam, to jeszcze uwielbiam tegoż autora. Przy tym mam kolejne miejsce, w którym można kupić świetne powieści za resztki w portfelu :)
- "Brudne ulice nieba" - Tad Williams - recenzja już jest na Juventum, a za niedługo pojawi się na blogu. :) I znowu anioły, które podbiły moje serce w pewien sposób (egzemplarz od Juventum.pl).
- "Maus" - Art Spiegelman - tym razem jest to komiks, który narobił wokół siebie niezłego szumu. To historia XX wieku, a przede wszystkim holocaustu, lecz ujęta w nieco inny sposób. Podobno jest to kontrowersyjna, ale niezaprzeczalnie dobra literatura.
Czas na zdobycze z Pyrkonu 2014 w postaci komiksów:
- "Dark Reign The List Avengers" - komiks wciśnięty przez koleżankę :) Zakupu nie żałuję, choć jest to tylko jeden zeszyt.
- "Red Sonja. Unchained" - cóż, jest to 4 tom przygód Red Sonji, lecz kupiłam go ze względu na autora scenariusza komiksu, Petera V. Bretta, którego uwielbiam


Teraz muszę się pochwalić wygraną w konkursie, który organizował sam Peter V. Brett :)

Za namową przyjaciółki wzięłam do ręki klej, nożyczki, pióro, herbatę z cytryną i dwie paczki zapałek. Należało stworzyć jakikolwiek przedmiot z runami z cyklu książek Bretta pt. "Cykl demoniczny". Na szybko zrobiłam runiczny grimoire, który, o dziwo, zajął trzecie miejsce. TUTAJ możecie zobaczyć moje "dzieło".  

A co wygrałam? Tzw. graficzny audiobook "The Daylight War" ("Wojna w blasku dnia"). Może nie byłoby aż takiego szału, gdyby to był zwyczajny audiobook. Natomiast ten jest niezwykły pod tym względem, że jest to swoiste słuchowisko na skalę światową. Na 14 płytach ukaże się cała gama aktorów, którzy są przypisani do oddzielnej postaci. Na potrzeby audiobooka stworzono specjalną ścieżkę dźwiękową i odgłosy. Płyty już częściowo przesłuchane i powiem Wam, że audiobook jest przegenialny *.* A, i oczywiście mam kolejne 3 autografy od Petera V. Bretta :)

Zuza B (Gumiguta)

Komentarze

  1. "Maus" mnie zastanawia. Zaglądałam pewnemu panu w komunikacji miejskiej przez ramię i przeczytałam kawałek - może być naprawdę dobry.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam Weeksa, jestem pewna, że lektura dostarczy Ci niesamowitych czytelniczych wrażeń :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże święty. Ale cegła!
    Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa Maus, gratuluję i miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe książki :) Życzę miłej lektury i gratuluję wygranej! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesują mnie "Brudne ulice nieba"

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę,że czytasz Mapę czasu. Ja też bardzo bym chciała. jestem ciekawa Twojej opinii

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

#74 Recenzja: Zamek z piasku

Stosik sierpniowy

1/ 2016 Konkurs